wersja kontrastowa


K1, K2. Kresy północno-wschodnie

 

4.

WOJEWÓDZTWA PÓŁNOCNO–WSCHODNIE II RZECZYPOSPOLITEJ

(MAPY: K1, K2)

 

WPROWADZENIE

KALENDARIUM WYDARZEŃ

  • listopad 1918 – proklamowanie niepodległości Polski na ziemiach byłego Królestwa Polskiego i zaboru austriackiego;
  • 17 marca 1921 – podpisanie w Rydze traktatu pokojowego z ZSRR kończącego wojnę polsko-rosyjską i ustalającego przebieg wschodniej granicy Polski;
  • 6 kwietnia 1922 – włącznie do Polski terytorium tak zwanej Litwy Środkowej ze stolicą w Wilnie;
  • 15 marca 1923 – zatwierdzenie wschodnich granic II Rzeczypospolitej przez Radę Ambasadorów państw-zwycięzców I wojny światowej;
  • 1 września 1939 – wybuch II wojny światowej. Niemcy atakują Polskę bez wypowiedzenia wojny;
  • 17 września 1939 – wkroczenie Armii Czerwonej na terytorium wschodniej Polski. Zajęcie Ziem Wschodnich do linii Narwi i Bugu;
  • październik 1939 – przekazanie przez ZSRR Wilna i Wileńszczyzny Litwie;
  • październik–listopad 1940 – oficjalne włączenie województw: nowogródzkiego, poleskiego, stanisławowskiego, tarnopolskiego i części województw białostockiego i lwowskiego do ZSRR;
  • 22 czerwca 1941 – atak Niemców na ZSRR. Armia hitlerowska w ciągu miesiąca zajmuje Kresy Wschodnie;
  • styczeń 1944 – Armia Czerwona wkracza ponownie na terytorium II Rzeczypospolitej, nie uznaje granic Polski sprzed 17 września 1939;
  • luty 1945 – wielka trójka (F.D. Roosevelt, W. Churchill, J. Stalin ) na konferencji w Jałcie ostatecznie potwierdzają ustalenia z konferencji w Teheranie (wrzesień 1943) i ustanawiają nową granicę Polski opartą na linii Curzona.

 

Kresy wschodnie w II Rzeczypospolitej były nazwą półoficjalną. Posługiwano się nią jednak bardzo często, głównie w publicystyce i literaturze, ale bywało, że i w dokumentach państwowych. Oficjalnie częściej nazywano te tereny Ziemiami Wschodnimi. Cechami wyróżniającymi je spośród innych regionów Polski był bardzo słaby rozwój ekonomiczny oraz duży udział mniejszości narodowych i religijnych w ogólnej liczbie mieszkańców. W wielu powiatach i miastach Ziem Wschodnich Polacy i katolicy byli w mniejszości. Żydzi skupieni w miasteczkach i sztetlach stanowili niejednokrotnie – jak choćby w Pińsku, Brodach, Słonimiu czy Kobryniu – nawet połowę mieszkańców. Z kolei na wsi, zwłaszcza w bardziej na wschód położonych regionach, większość – czasami olbrzymią – stanowili prawosławni Białorusini i „tutejsi” oraz Ukraińcy wyznania grekokatolickiego. „Tutejszymi” nazywali się mieszkańcy Białorusi i Polesia, z reguły wyznania prawosławnego, nie mający wykrystalizowanej świadomości narodowej.

Po ostatecznym ukształtowaniu się granic Polski ziemie kresowe lub wschodnie podzielono oficjalnie dla celów statystycznych na dwie grupy województw: wschodnich obejmujących województwa odzyskane z zaboru rosyjskiego – wileńskie, nowogródzkie, poleskie i wołyńskie, oraz południowych z województwami – lwowskim, tarnopolskim i stanisławowskim, które utworzono z terenów należących niegdyś do zaboru austriackiego. Podział ten nie był identyczny z pojęciem Kresów. Do województw południowych zaliczono także województwo krakowskie, które, podobnie jak zachodnie powiaty województwa lwowskiego, nie było uważane za kresowe. W skład ziem wschodnich lub północno-wschodnich wliczano za to także województwo białostockie, a zwłaszcza jego wschodnie i północno-wschodnie powiaty: białowieski, grodzieński, wołkowyski oraz okolice Augustowa, Suwałk i Sejn.

Wspólnymi cechami charakterystycznymi Ziem Wschodnich były także: niska gęstość zaludnienia ze zdecydowaną przewagą ludności wiejskiej nad miejską, stojące na bardzo niskim poziomie rozwoju rolnictwo, bardzo słabe uprzemysłowienie i rzadka sieć komunikacyjna oraz bardzo niski dochód na rodzinę, co ograniczało bardzo popyt na towary inne niż podstawowe: sól, naftę, zapałki czy spirytus. We wszystkich województwach Ziem Wschodnich w 1939 roku zarejestrowanych było o 30 procent mniej samochodów niż w Warszawie (w stolicy zarejestrowanych było niemal 10 tysięcy pojazdów, a we wszystkich województwach kresowych – niecałe 6 tysięcy). Problemem był także analfabetyzm – na Kresach był znacznie wyższy niż innych regionach kraju. W 1931 roku czytać ani pisać nie umiał co drugi mieszkaniec województwa poleskiego i wołyńskiego, podczas gdy średnia dla całego kraju to była jedna osoba na cztery. Receptą na rozwój Kresów miała być turystyka. Jednak na przeszkodzie jej dynamicznego rozwoju stała rzadka sieć dróg i linii kolejowych oraz słaba i niskiej jakości baza noclegowa. Sprzyjało jej natomiast piękno i malowniczość krajobrazu: duża liczba jezior i rzek a także urozmaicona rzeźba terenu oraz rozległe i bardziej urozmaicone niż w pozostałych częściach kraju lasy.

 

WOJEWÓDZTWO BIAŁOSTOCKIE

 

Województwo białostockie zostało utworzone przez Sejm w sierpniu 1919 roku jako jedno z pierwszych pięciu województw odrodzonej Rzeczypospolitej, powstałych z rosyjskich guberni Królestwa Polskiego. W lutym 1921 roku zostało powiększone o ziemie uzyskane po zakończeniu wojny z bolszewicką Rosją – powiaty grodzieński, wołkowyski i białowieski. Zajmowało wtedy 26 tysięcy kilometrów kwadratowych. Obejmowało swym zasięgiem dużą część przedrozbiorowego Podlasia, fragment graniczącego z Prusami Północnego Mazowsza i południowe tereny województwa trockiego. Największymi miastami były: Białystok (90 tysięcy mieszkańców w 1931 roku), Grodno (50 tysięcy), Łomża (25 tysięcy) i Suwałki (22 tysięcy). Analfabetów było 23,1 procent – dokładnie tyle, ile wynosiła średnia dla całego kraju. W 1939 roku w całym województwie zarejestrowane były tylko 762 samochody, w tym 213 ciężarówek. Działało 26 kin. Województwo obejmowało ziemie znajdujące się od wieków na pograniczu kultury polskiej, ruskiej, litewskiej i Jaćwingów. W średniowieczu Jaćwingowie tędy właśnie dokonywali swoich łupieżczych wypraw docierających aż na Lubelszczyznę i do Małopolski.

Krajobraz wszystkich regionów województwa został uformowany przez ostatnie zlodowacenie i obfituje w charakterystyczne piaszczyste wzgórza oraz polodowcowe jeziora. Dużą część powierzchni pokrywały lasy będące ulubionymi terenami łowieckimi wielkich książąt litewskich i władców Rzeczypospolitej. Na pograniczu z Prusami rozciągała się Puszcza Rudnicka, bardziej na południe znajdowały się: Puszcza Augustowska i Puszcza Białowieska, a na wschód – Puszcza Grodzieńska. Leżąca na północ od Białegostoku Puszcza Knyszyńska była ulubionym miejscem polowań i odpoczynku ostatniego króla Polski Zygmunta Augusta, który w Knyszynie i Tykocinie spędzał dużo czasu. W Tykocinie znajdował się arsenał, skarbiec i archiwum królewskie. W 1661 roku okoliczne dobra otrzymał od Rzeczypospolitej za zasługi w wojnie ze Szwedami hetman Stefan Czarniecki, po którym odziedziczył je ród Branickich.

W 1931 roku w województwie białostockim mieszkało około 1,3 miliona ludzi, w tym przeszło 70 procent stanowili Polacy, a Białorusini i Żydzi po około 12 procent. Zachodnia część województwa została zajęta przez Niemców już w pierwszych dniach II wojny światowej. Po wkroczeniu wojsk sowieckich 17 września 1939 roku, zgodnie z postanowieniami paktu Ribbentrop–Mołotow, Niemcy wycofali się na linię Pisy, Narwi i Bugu i aż do wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej, w czerwcu 1941 roku, prawie całe województwo białostockie znajdowało się pod okupacją sowiecką. Sowieci od początku wprowadzili terror i represje wobec wszystkich osób uznanych za wrogów nowej władzy. Aresztowania i wywózki objęły polskich oficerów, policjantów, ziemian i inteligencję. Niemcy z kolei niemal natychmiast po zajęciu tych terenów przystąpili do likwidowania społeczności żydowskiej. W wielu miejscowościach doszło do masakr bezpośrednio po wkroczeniu hitlerowskiej armii. Pozostałych Żydów zgromadzono w gettach, które kolejno likwidowano w 1942 i 1943 roku. Większość żydowskich mieszkańców zginęła w obozach zagłady do końca 1943 roku. W Białymstoku na wieść o planowanej likwidacji getta, w sierpniu 1943 roku wybuchło powstanie, stłumione szybko przez Niemców.

Największym miastem regionu był liczący ponad 90 tysięcy mieszkańców (50 procent Polaków, 43 procent Żydów) Białystok. Założone w XV wieku miasto stało się w XVIII wieku jedną z głównych, obok Tykocina, siedzib magnackiego rodu Branickich na Podlasiu. Pozostał po nich wspaniały, przebudowany w stylu barokowym pałac – obecnie siedziba uniwersytetu. Nowy wygląd budynku zaprojektował w 1697 roku sławny królewski architekt Tylman z Gameren, projektant między innymi pałacu Krasińskich w Warszawie i kolegiaty św. Anny w Krakowie. Miasto rozwinęło się jednak dopiero w drugiej połowie XIX wieku dzięki zbudowanej w 1862 roku linii kolejowej łączącej Warszawę z Petersburgiem i wybudowaniu wielu fabryk włókienniczych, przeniesionych tu z Łodzi.

Białystok nie jest kojarzony jako miasto kresowe, w odróżnieniu od położonego niedaleko od niego Grodna. Leżące nad Niemnem było siedzibą lokalnych książąt co najmniej od XII wieku. Dwa wieki później weszło w skład Wielkiego Księstwa Litewskiego i stało się ulubionym miastem wielkich książąt litewskich i władców Polski: Witolda, Kazimierza Jagiellończyka i Stefana Batorego. Wielki książę Witold wybudował w Grodnie murowany zamek, gdzie w 1492 roku zmarł król Kazimierz Jagiellończyk, a w 1583 roku Stefan Batory. Zamek i miasto przebudowywał król Stefan Batory a później królowa Bona. Odbywały się w nim też Sejmy Rzeczypospolitej (w XVI wieku nieregularnie). W 1673 roku podjęta została uchwała, według której co trzeci sejm Rzeczypospolitej miał się odbywać właśnie w Grodnie. Do końca istnienia państwa odbyło się ich tu jedenaście, w tym ostatni, zatwierdzający II rozbiór Polski w 1793 roku. Za czasów ostatniego króla Polski Stanisława Augusta Poniatowskiego Grodno stało się najważniejszym królewskim centrum przemysłowym, w którym podskarbi Antoni Tyzenhaus zakładał wiele manufaktur. Powstały między innymi fabryki powozów, zakłady jubilerskie i warsztaty tkackie. Założony został także instytut kształcący lekarzy i drugi dla przyszłych mierniczych i budowniczych, a także ogród botaniczny, teatr miejski i szkoła korpusu kadetów. Kres rozwojowi Grodna położył III rozbiór Polski.

Pod panowaniem rosyjskim miasto zostało stolicą guberni grodzieńskiej. Grodno pozostało jednak mocno związane z kulturą polską. Działały tu liczne polskie organizacje i stowarzyszenia. W majątku niedaleko miasta urodziła się i wychowywała jedna z najbardziej znanych pisarek polskich epoki pozytywizmu, kontrkandydatka Henryka Sienkiewicza do literackiej nagrody Nobla w 1905 roku, Eliza Orzeszkowa, autorka powieści Nad Niemnem. Urodzona niedaleko Grodna była z nim związana całe życie. Tu zmarła i tu została pochowana w 1919 roku. Gdy w 1921 roku miasto powróciło do Polski, utraciło znaczenie administracyjne na rzecz Białegostoku, który został stolicą regionu. Grodno nadal jednak pozostało żywym ośrodkiem kultury. W 1931 roku było drugim co do liczby mieszkańców miastem województwa, liczącym 51 tysięcy mieszkańców (w tym 60 procent Polaków, 37 procent Żydów). We wrześniu 1939 roku aż trzy dni broniło się przed wkraczającymi wojskami sowieckimi. Dwa miesiące później zostało przyłączone do Białoruskiej Republiki Sowieckiej. Natychmiast zaczęły się represje i wywózki Polaków. Po ponownym zdobyciu przez Armię Czerwoną w lipcu 1944 roku miasto pozostało w granicach Związku Sowieckiego. Nowa granica Polski przebiegała kilkanaście kilometrów na zachód od Grodna. Mimo fali wywózek i powojennej repatriacji w 1959 roku żyło tu ponad 330 tysięcy Polaków, którzy stanowili ponad 30 procent ludności. Po 1991 roku Grodno stało się częścią niepodległej Białorusi. Obecnie nadal ziemię grodzieńską zamieszkuje ponad 230 tysięcy Polaków.

Niedaleko Grodna, również nad Niemnem, na malowniczym wysokim brzegu rzeki leżą Druskienniki. Od początku XIX wieku było to najbardziej znane uzdrowisko ziemi grodzieńskiej. Już w średniowieczu z miejscowych źródeł mineralnych pozyskiwano cenną wtedy sól. W 1837 roku staraniem wileńskich lekarzy powstało tu uzdrowisko, wykorzystujące do leczenia obficie występujące borowiny i słone źródła. Po odzyskaniu niepodległości Druskienniki stały się ponownie popularne, zwłaszcza wśród mieszkańców Wilna. Bywała tu znana piosenkarka Hanka Ordonówna, ale najsłynniejszym kuracjuszem był – chętnie tu wypoczywający – marszałek Józef Piłsudski.

Innym turystycznym rejonem województwa było pojezierze suwalsko-augustowskie, będące pod względem geograficznym przedłużeniem pojezierza litewskiego w kierunku południowo-zachodnim. Popularne były zwłaszcza szlaki kajakowe wiodące Czarną Hańczą na jezioro Wigry, nad którym wznosi się ufundowany przez króla Jana Kazimierza Wazę w drugiej połowie XVII wieku barokowy klasztor kamedułów. Dalej na północny wschód od Czarnej Hańczy rozciągały się pełne jezior ziemie, zamieszkałe do dziś przez sporą mniejszość litewską. O leżące na pograniczu miasteczko Sejny Litwini stoczyli z Polakami bitwę w 1919 roku.

Kolejną atrakcją regionu był – i jest do tej pory – wybudowany w pierwszej połowie XIX wieku Kanał Augustowski łączący Wisłę z Niemnem. Decyzję o jego budowie podjęły władze Królestwa Polskiego, a prace rozpoczęto w 1824 roku. Kanał ma ponad 100 kilometrów długości. Został wybudowany w celu wywożenia polskiego zboża i innych towarów przez Bałtyk z ominięciem wysokich pruskich ceł pobieranych u ujścia Wisły. Obecnie jego część o długości ponad 20 kilometrów znajduje się na terytorium Białorusi. Kanał wziął nazwę od leżącego nad nim królewskiego miasta Augustowa, nazwanego tak na cześć założyciela – króla Zygmunta Augusta.

Granica polsko-białoruska przecina obecnie również Puszczę Białowieską, największy kompleks leśny Podlasia zajmujący obszar 1500 kilometrów kwadratowych. Ze względu na swój unikalny charakter w 2010 roku puszcza została wpisana na listę światowego dziedzictwa przyrodniczego UNESCO. Przez wieki chroniona była przez władców Litwy i Polski jako obfitujący w zwierzynę teren łowiecki, dzięki czemu – choć nie chodziło o ochronę przyrody – przetrwała ona do dziś. W czasach zaborów swój pałac myśliwski w Białowieży mieli rosyjscy carowie. W II Rzeczypospolitej leżąca w środku puszczy Białowieża stała się siedzibą jednego z pierwszych polskich parków narodowych, chroniących pozostałości pierwotnej puszczy, będącej ostoją żubrów, rysi i wilków. Rejon Puszczy Białowieskiej i jej okolice zamieszkany był głównie przez prawosławnych Białorusinów. W okolicach Hajnówki do dzisiaj mieszka około 40 tysięcy Białorusinów.

Częścią województwa białostockiego były ziemie wiska i łomżyńska, czyli tereny północnego Mazowsza na zachód od bagien i rozlewisk Biebrzy, przed rozbiorami zasiedlone przez liczną mazowiecką szlachtę zagrodową. Dalej na zachód rozciągała się Puszcza Zielona i tereny Kurpiowszczyzny. Tu głównymi ośrodkami były Łomża i Ostrołęka, a cały region miał wybitnie rolniczy charakter. Tereny te, podobnie jak położony na południu województwa powiat bielski, zamieszkiwali niemal wyłącznie Polacy i Żydzi.

Liczna do dzisiaj mniejszość polska w ziemi grodzieńskiej i białoruska w okolicach Hajnówki świadczy o tym, jak sztuczna była wyznaczona w 1944 roku granica oparta o linię Curzona.

 

WOJEWÓDZTWO WILEŃSKIE

 

KALENDARIUM WYDARZEŃ

  • początek XIV wieku – Giedymin buduje zamek w ujściu Wilejki do Wilii. Pod zamkiem zaczyna rozwijać się miasto Wilno;
  • 1376 – przyjęcie chrztu w obrządku rzymskokatolickim przez Władysława Jagiełłę i jego dwór;
  • 1388 – utworzenie w Wilnie rzymskokatolickiego biskupstwa;
  • 1412 – utworzenie województw wieleńskiego i trockiego po polsko-litewskiej unii w Horodle;
  • 1795 – zajęcie Wileńszczyzny przez Rosję w wyniku III rozbioru Rzeczypospolitej. Większość Wileńszczyzny staje się częścią guberni wileńskiej;
  • 12 października 1920–12 kwietnia 1922 – w wyniku tak zwanego buntu generała Żeligowskiego powstaje oficjalnie niepodległe państwo pod nazwą Litwa Środkowa, którego sejm w kwietniu 1922 podejmuje uchwałę o przyłączeniu kraju do Polski;
  • 13 kwietnia 1922–19 stycznia 1926 – z przyłączonej do Polski Litwy Środkowej i trzech powiatów z województwa nowogródzkiego powstaje Ziemia Wileńska;
  • 20 stycznia 1926 – Sejm RP ustawą powołuje do życia województwo wileńskie, w którego skład wchodzi Ziemia Wileńska. Istnieje do 17 września 1939 roku;
  • 19 września 1939 – wkroczenie do Wilna Armii Czerwonej;
  • lipiec 1944 – ponowne zajęcie Wilna przez Armię Czerwoną. Aresztowania i uwięzienie żołnierzy Armii Krajowej;
  • 1959 – ponad 200 tysięcy Polaków wyjeżdża z Wilna i Wileńszczyzny na „Ziemie Odzyskane”

 

Województwo wileńskie było najpóźniej utworzoną jednostką administracyjną tej rangi w II Rzeczypospolitej. Powołano je do życia w styczniu 1926 roku. Obejmowało teren utworzonej w kwietniu 1922 roku Ziemi Wileńskiej, w skład której weszła tak zwana Litwa Środkowa, niewielkie fragmenty przedrozbiorowego województwa trockiego oraz cztery najbardziej północno-wschodnie powiaty Polski: brasławski, duniłowicki, dziśnieński i wilejski. Województwo to zajmowało obszar 29 tysięcy kilometrów kwadratowych. Według danych ze spisu powszechnego w 1931 roku żyło tu prawie 1,3 miliona osób. Zdecydowana większość – na wsi. Miast i miasteczek było tu zaledwie 15, a z nich jedynie Wilno miało więcej niż 10 tysięcy obywateli. Pośród mniejszych miast ważniejszymi były: Nowa Wilejka, Głębokie, Oszmiana, Mołodeczno i Święciany – wszystkie liczące po 6–8 tysięcy mieszkańców. Historyczne znaczenie miały też leżące dwadzieścia kilometrów na wschód od Wilna, liczące mniej niż 3 tysiące mieszkańców – Troki (niegdyś wielkoksiążęca siedziba i stolica województwa). W sumie w miastach żyło ponad 250 tysięcy osób, średnio co piąty mieszkaniec województwa wileńskiego. Wileńszczyzna było rzadko zaludniona – mieszkały tu zaledwie 44 osoby na kilometr kwadratowy – prawie dwa razy mniej niż przeciętnie w Polsce. Za to analfabetów było nieco więcej niż przeciętnie, bo aż 29,1 procent, a na wsi i wśród kobiet, było to nawet 40 procent! Słabo rozwinięta była także motoryzacja. W całym regionie w 1939 roku zarejestrowano tylko 546 samochodów, w tym 97 ciężarówek. Najpopularniejszej rozrywki dostarczały mieszkańcom województwa 24 kina. Wileńszczyzna nie była regionem uprzemysłowionym. Złożyło się na to wiele czynników, jak choćby: brak złóż surowców naturalnych, kiepski stan dróg, słabo rozwinięta sieć połączeń kolejowych i brak dostępu do portów. Poza Wilnem – jak już zostało to wspomniane – nie było dużych ośrodków miejskich. Wileńszczyzna pozostała więc krajem rolniczym. Pewne znaczenie dla lokalnej gospodarki miało rybołówstwo oraz przemysł drzewny. Bory i lasy były bowiem niekwestionowanym zasobem i bogactwem tego regionu. Największym kompleksem leśnym była położona na południe od Wilna Puszcza Rudnicka. Niewiele ustępowały jej położone w na północnym wschodzie w powiecie święciańskim Lasy Łabonarskie.

Pozyskane w lasach drewno (także to z Polesia i Białorusi) spławiano rzekami, zwłaszcza Niemnem, do Bałtyku. Niemen i Dźwina (stanowiąca północną granicę regionu) to dwie największe rzeki Wileńszczyzny, ale najważniejszą arterią wodną była Wilia, główny dopływ Niemna. U ujścia rzeki Wilejki do Wilii założone został Wilno.

Wileńszczyzna bogata jest także w jeziora. Tych o powierzchni ponad jednego hektara naliczono tu aż tysiąc! Na północnym wschodzie tworzyły one Pojezierze Brasławskie, na północy – Pojezierze Święciańskie, a na wschodzie tworzyły zespół jezior naroczańskich z największym w II Rzeczypospolitej jeziorem Narocz, mającym ponad 80 kilometrów kwadratowych powierzchni.

Wileńszczyzna stanowiła niezwykły tygiel narodowości i wyznań. Dane ze spisu powszechnego z 1931 roku mówią o 60 procentach Polaków, 23 procentach Białorusinów, ponad 8 procentach Żydów, 5 procentach Litwinów i prawie 4 procentach „innych”. Wśród tych „innych” wyróżniali się Tatarzy, Rosjanie i Karaimi – nieduża grupa etniczna wyznająca karaimizm – religię zbliżoną do judaizmu. Mieszkali w większości w powiecie trocko-wileńskim; w Trokach rezydował ich najwyższy kapłan. Polacy i Litwini byli katolikami, Białorusini wyznawali w większości prawosławie. Wśród Rosjan było wielu tak zwanych staroobrzędowców – wyznawców prawosławia, którzy w XVII wieku sprzeciwili się reformie prawosławia i dokonali rozłamu religijnego, nie uznając nowej prawosławnej liturgii.

Polacy zamieszkiwali zwartym osadnictwem centralną część Wileńszczyzny: Wilno, powiat wileńsko-trocki i oszmiański. Litwini – głównie pogranicze Wileńszczyzny i Litwy oraz powiat święciański, czyli północno-zachodnią część regionu. W Wilnie żyło zaledwie około dwóch tysięcy osób deklarujących język litewski jako ojczysty, co stanowiło niecały procent ludności. Białorusini byli liczni na południu i wschodzie. Żydzi osiedlali się głównie w miastach. Aż połowa z nich w Wilnie, gdzie stanowili 30 procent mieszkańców.

W okresie międzywojennym jako ciekawostkę wskazywano kilka wsi na wschodzie regionu, zamieszkałych wyłącznie przez Żydów. Oprócz rzemiosła zajmowali się także uprawą roli. Było to dla tej społeczności, mieszkającej niemal wyłącznie w miastach i miasteczkach, niezwykłe zajęcie. Na Wileńszczyźnie mieszkało też około 5 tysięcy wyznających religię muzułmańską Tatarów. Byli to potomkowie wziętych do niewoli wojowników tatarskich i uciekinierów z tatarskiego Krymu, których wraz z rodzinami osadził tutaj w drugiej połowie XIV wieku wielki książę Witold. Przyznano im prawa rycerskie i chętnie służyli w wojsku Rzeczypospolitej. O ile polski język i kulturę przyjęli dość szybko, o tyle w kwestii religii pozostali wierni swoim wcześniejszym przekonaniom. W II Rzeczypospolitej kultywowali tradycje wojskowe, czego wyrazem był szwadron jazdy tatarskiej utworzony w 13. pułku piechoty stacjonującym w Wilnie.

Zróżnicowanie narodowe i religijnie Wileńszczyzny było wynikiem burzliwej i niespokojnej historii regionu. We wczesnym średniowieczu były to tereny zamieszkałe przez Litwinów. W XIII wieku władcy litewscy, korzystając z rozbicia przez Tatarów księstwa kijowskiego, rozpoczęli ekspansję na wschód i południe, podporządkowując sobie stopniowo kolejne ruskie księstwa powstałe z rozpadu państwa kijowskiego. Dokonując podboju, nie tylko militarnie, ale także poprzez zawieranie małżeństw między przedstawicielami książęcych rodów i wielmożami, przyjmowali ruski język i kulturę. Najeżdżali również ziemie plemion pruskich, a także Mazowsze i inne ziemie polskie. W drugiej połowie XIII wieku byli jednocześnie coraz mocniej atakowani przez Zakon Kawalerów Mieczowych i Zakon Krzyżacki. Dzięki przewadze militarnej i pomocy chcących walczyć z poganami rycerzy z Europy Zachodniej Krzyżacy stopniowo zdobywali kolejne tereny. Zaczęli opanowywać Żmudź i zagrozili istnieniu państwa litewskiego. Skłoniło to Litwinów do szukania sojuszu z Polską. Wzmocnieniem antykrzyżackiego sojuszu Giedymina z Polakami było w 1325 roku małżeństwo jego córki Aldony z polskim następcą tronu Kazimierzem, później nazywanym Wielkim. Litewscy możnowładcy w wewnętrznych sporach o władzę wykorzystywali do walki z konkurentami sojusze z Polakami, Rusinami, Tatarami, Krzyżakami i plemionami pruskimi. Twórcą potęgi państwa litewskiego był wspomniany już Giedymin (ok. 1275–1341). Po nim władzę odziedziczyli jego synowie – Olgierd i Kiejstut, którzy jednak musieli walczyć o utrzymanie swojej pozycji nie tylko z wrogami zewnętrznymi, ale również z licznymi krewnymi. Otrzymali od ojca swoje dzielnice – rdzennie litewskie prowincje: Kiejstut – Żmudź, Olgierd – Auksztotę. Olgierd uczynił swoją stolicą Wilno, a Kiejstut – Troki. Po Olgierdzie Wilno odziedziczył jego syn – Jagiełło. Troki przejął natomiast syn Kiejstuta – Witold. Jagiełło objął władzę wielkoksiążęcą na Litwie po śmierci ojca w 1377 roku i osiem lat później doprowadził do podpisania w Krewie aktu unii Litwy z Królestwem Polskim. Władca Litwy zobowiązał się przyjąć chrzest w obrządku katolickim z razem rodziną i możnymi, zwrócić wolność polskim jeńcom wojennym i przyłączyć do Królestwa Polskiego ziemie ruskie i litewskie. W zamian miał zostać mężem królowej Polski Jadwigi. W 1386 roku został królem Polski, pozostając wielkim księciem litewskim. W 1388 zostało utworzone katolickie biskupstwo wileńskie. W 1401 roku przekazał bezpośrednią władzę nad Litwą stryjecznemu bratu Witoldowi. Witold przez wiele lat walczył o rozszerzenie swojej władzy i uniezależnienie się od zwierzchności Jagiełły, sprzymierzając się w tym celu z Krzyżakami, lub razem z Jagiełłą walcząc z Zakonem, Tatarami i książętami ruskimi oraz innym bratem Jagiełły, Świdrygiełłą. Świdrygiełło tak samo walczył o władzę na Rusi i Litwie, to walcząc, to sprzymierzając się z Jagiełłą i Krzyżakami. Rezultatem tych konfliktów było utrzymanie władzy królewskiej przez Jagiełłę, pokonanie Zakonu w bitwie pod Grunwaldem w 1410 roku oraz podpisanie w 1413 roku kolejnego aktu unii polsko-litewskiej w Horodle. Potwierdziła ona związek obu państw, jednocześnie osłabiając bezpośrednią władzę króla Polski nad Litwą. Z jednej strony wprowadziła instytucję wielkiego księcia Litewskiego (został nim Witold), z drugiej nadała litewskim i ruskim bojarom prawa równe polskiej szlachcie i rozpoczęła proces polonizacji litewsko-ruskich elit. Unia horodelska wprowadziła też nowy podział administracyjny Litwy. Powstały wtedy, wzorowane na polskich, województwa trockie i wileńskie.

Największy rozkwit Wileńszczyzny przypada na drugą połowę XV wieku i wiek XVI, czyli okres rządów władców z dynastii Jagiellonów. Rzeczpospolita Obojga Narodów stała wtedy u szczytu potęgi. Okres panowania Zygmunta Augusta to czas rozwoju protestantyzmu na tych ziemiach. Szczególnie mocno rozwinął się kalwinizm, którego wyznawcami zostali Mikołaj Radziwiłł Czarny i Mikołaj Radziwiłł Rudy – przedstawiciele rodu, który w pierwszej połowie XVI wieku doszedł do olbrzymiego majątku i znaczenia w Wielkim Księstwie Litewskim. Stało się to możliwe, między innymi, dzięki małżeństwu Zygmunta Augusta z Barbarą Radziwiłłówną, siostrą Mikołaja Rudego. Obaj możnowładcy stali się protektorami zwolenników Reformacji. W swoich dobrach przekazywali katolickie świątynie protestantom, fundowali nowe zbory. Protestancka propaganda a następnie katolicka kontrreformacja przyczyniły się do rozpowszechnienia języka polskiego na Wileńszczyźnie, ponieważ większość pism polemicznych i druków ulotnych tworzona była po polsku, języku łatwiejszym do zrozumienia od łaciny. W 1556 protestanci wydali również drugi w historii Polski przekład Pisma Świętego, tak zwaną Biblię brzeską lub Biblię radziwiłłowską. Było to zgodne z jednym z założeń twórców protestantyzmu, by Pismo Święte rozpowszechniać w językach narodowych. Kalwinizm był też wygodnym narzędziem do zachowywania niezależności litewskich możnowładców od władzy królewskiej, popieranej przez hierarchę kościoła katolickiego.

Wileńszczyźnie przysłużył się też król Stefan Batory, często przebywający na tych terenach w związku z prowadzonymi przez niego wojnami z państwem moskiewskim. Wiek XVII przyniósł wojny ze Szwecją i Rosją. W czasie Potopu szwedzkiego Radziwiłłowie, najpotężniejszy ród arystokratyczny Litwy, poparli króla szwedzkiego Karola Gustawa, dążąc do stworzenia swojego księstwa na Litwie. Część województwa wileńskiego po II rozbiorze Polski znalazła się pod panowaniem Rosji, a po III rozbiorze weszła w skład rosyjskiego Kraju Północno-Zachodniego, obejmującego byłe ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego. Powstanie listopadowe w 1831 roku i powstanie styczniowe w 1863 roku przyniosły fale represji. Car konfiskował majątki polskich ziemian zaangażowanych w walki, w roku 1832 zamknął większość polskich szkół. Represje objęły także Kościół Katolicki. Likwidowano polskie parafie, kościoły przekazywano prawosławnej cerkwi, a majątki klasztorów przejmowało państwo. W 1865 roku car wydał „ukaz grudniowy”, czyli prawo zakazujące Polakom kupowania majątków ziemskich na Ziemiach Zabranych. Restrykcje te przyczyniły się do rusyfikacji wschodnich ziem Rzeczypospolitej.

 

Wilno i Troki

Troki były ulubioną siedzibą wielkiego księcia Witolda. Władca dbał o ich rozwój i rozbudowę, w jego okolicach osadzał Karaimów i wziętych do niewoli Tatarów. Do dnia dzisiejszego zachował się wybudowany przez Witolda na początku XV wieku gotycki kościół parafialny. Największym zabytkiem jest murowany zamek Witolda na wyspie jeziora Galvé, odbudowany z ruin w XX wieku. Od XVI wieku pełnił on rolę aresztu dla ważnych więźniów i zakładników. Zniszczony został przez wojska moskiewskie, które w latach Potopu i wojny polsko-rosyjskiej (1655–1661) okupowały miasto. W miasteczku zachowały się domy Karaimów i kienesa – karaimski dom modlitwy. Teraz mieszka w nim kilkudziesięciu wyznawców tej religii. Po śmierci Witolda w 1430 roku Troki zaczęły tracić znaczenie na rzecz położonego nieco ponad 20 kilometrów na wschód od Wilna. W 1939 roku w Trokach mieszkało niecałe 3 tysiące osób. Dziś jest to licząca około 5 tysięcy mieszkańców miejscowość turystyczna. Historia Wilna rozpoczyna się około 1320 roku i wiąże z osobą Giedymina. Legenda mówi, że książę ujrzał we śnie żelaznego wilka, wyjącego bardzo głośno na szczycie pobliskiego wzgórza. Wróżbita objaśnił władcy, że to przepowiednia o potężnym stołecznym grodzie, którego sława będzie tak głośna, jak wilczy skowyt ze snu. Ile w tym prawdy, a ile legendy (jakimi często owiane są historie założenia miast), nie sposób zmierzyć. Fakt faktem, że Giedymin nakazał budowę drewnianego zamku u zbiegu rzek Willi i Wilejki i przeniósł tu z Trok swoją siedzibę. Wkrótce wokół niej rozrosło się miasto. Kolejny, murowany zamek, którego pozostałością jest dziś Wieża Giedymina na Górze Zamkowej, wybudował książę Witold na początku XV wieku.

Po zawarciu unii w Krewie i Horodle, w mieście zaczęli się osiedlać kupcy, rzemieślnicy i urzędnicy z Polski. Już w 1387 roku Jagiełło nadał Wilnu miejskie prawa magdeburskie. Przyjmujący katolicyzm możnowładcy fundowali kościoły i klasztory, którymi opiekowali się przybyli z Polski duchowni. Możnowładcy litewscy chętnie ściągali też na swe słabo zaludnione włości kolonistów z Królestwa. Kupcy, duchowni i artyści przybywali zresztą z całej Europy. Leżące w dogodnym miejscu Wilno rozwijało się szybko. Największy rozkwit przypadł na czasy panowania króla Zygmunta Augusta, który od 1543 roku bardzo często przebywał w Wilnie z cały swoim dworem. Sprowadzeni przez niego włoscy architekci i malarze zadbali o estetyczny rozkwit miasta. Na początku XVI wieku Wilno zostało otoczone murami, które przetrwały do przełomu XVIII i XIX wieku. Jedną z nielicznych pozostałości po miejskich fortyfikacjach jest Ostra Brama, słynna na całą Polskę z kaplicy i umieszczonego w niej obrazu Matki Boskiej Ostrobramskiej. Klasycystyczna kaplica została zbudowana na miejscu drewnianej. Obraz namalowany został najprawdopodobniej na początku XVII wieku. Jego kult rozwinął się po 1655 roku i trwa po dziś dzień. Stanowi również symbol polskości Wilna. W niewielkiej odległości od Ostrej Bramy znajduje się barokowa cerkiew św. Trójcy i kompleks dawnego klasztoru Bazylianów. Cerkiew ufundowana została w 1514 roku przez księcia Konstantego Ostrogskiego jako wotum dziękczynne za zwycięstwo nad Rosjanami pod Orszą. W byłym klasztorze, w południowym skrzydle na pierwszym piętrze, znajduje się słynna „cela Konrada”, w której więziony był w 1823 roku Adam Mickiewicz. W tym samym budynku odbywali areszt członkowie sprzysiężenia Filaretów, a później uczestnicy powstania listopadowego.

W czasie rządów carskich znaczenie miasta znacznie się obniżyło. Wilno stało się stolicą jednej z wielu guberni rosyjskiego imperium. Przed upadkiem uchroniło je uruchomienie w 1862 roku linii kolejowej, łączącej Warszawę z ówczesną stolicą Rosji, Petersburgiem. Było to drugie, po kolei warszawsko-wiedeńskiej, połączenie kolejowe zbudowane w Królestwie Polskim. Znacznie ożywiło życie gospodarcze i kulturalne Wilna. Rozwijała się prasa i ruch muzyczny i teatralny. W 1848 roku w Wilnie odbyła się premiera Halki Stanisława Moniuszki, uważanej za pierwszą polską operę narodową, a w 1907 roku zaprezentowano tu publiczności Birutę – pierwszą litewską operę narodową.

W XIX wieku Wilno stało się też miejscem rozwoju kultury żydowskiej. Miejscowi rabini byli przeciwnikami rozwijającego się od końca XVIII wieku ruchu chasydów, a wileńska jesziwa – żydowska szkoła religijna – słynęła z wysokiego poziomu nauki. Od końca XIX wieku stała się też jednym z głównych ośrodków rozwoju świeckiej literatury żydowskiej w języku jidysz i żydowskiego ruchu robotniczego. Litewscy Żydzi byli bardziej zrusyfikowani od współwyznawców z Królestwa Polskiego. Byli również bardziej przedsiębiorczy i gdy w drugiej połowie XIX wieku rozpoczęli ekspansję handlową i przemysłową na ziemie Królestwa Polskiego, zyskali pogardliwą nazwę „Litwaków”. Byli postrzegani jako zagrożenie nie tylko przez polskich przedsiębiorców, ale również przez mieszkających w Królestwie współwyznawców.

Wilno było w II Rzeczypospolitej piątym co do wielkości miastem. W 1939 roku liczyło ponad 209 tysięcy mieszkańców, w tym dwie trzecie Polaków i ponad 50 tysięcy (około 30 procent) Żydów, kilka tysięcy Białorusinów i Rosjan, kilkuset Tatarów i Karaimów. Tylko co setny mieszkaniec był Litwinem. Było miastem akademickim, w którym tętniło życie kulturalne i intelektualne.

W czasie II wojny światowej miasto przechodziło „z rąk do rąk” i – jak wiele innych – stało się tłem i świadkiem dramatycznych wydarzeń. W pierwszych dniach września 1939 roku do Wilna przybyły tysiące uciekinierów z terenów zajętych przez Niemców. Zaraz potem, 19 września, wkroczyła tu Armia Czerwona, a pod koniec października Wilno zostało przekazane Litwie. Nie na długo, bo już w czerwcu 1940 Rosjanie ponownie zajęli miasto wraz z całą Litwą. Od razu zaczęły się aresztowania i wywózki „wrogich elementów”, w większości Polaków. Trwały niemal do wkroczenia wojsk niemieckich, które zajęły Wilno 24 czerwca 1941 roku. Tuż przed opuszczeniem miasta Rosjanie zdążyli rozstrzelać jeszcze kilkuset więźniów.

Okupacja niemiecka stała się końcem żydowskiej społeczności Wilna i Wileńszczyzny. W położonych pod Wilnem Ponarach (obecnie będących dzielnicą Wilna) Niemcy, przy pomocy litewskich kolaborantów, w masowych egzekucjach zamordowali co najmniej 80 tysięcy Żydów i około 20 tysięcy Polaków z Wilna i okolic. W Wilnie utworzono getto, które zostało zlikwidowane przez Niemców we wrześniu 1943 roku, kiedy to pozostałych przy życiu Żydów wywieziono do obozów zagłady.

Na początku lipca 1944 roku oddziały Wileńskiego i Nowogródzkiego Okręgu Armii Krajowej, w ramach akcji „Burza”, przygotowały plan wyzwolenia Wilna tuż przed wkraczającymi oddziałami Armii Czerwonej. Operacja „Ostra Brama” rozpoczęła się 7 lipca. Brało w niej udział kilka tysięcy żołnierzy. Armii Krajowej nie udało się jednak samodzielnie opanować silnie bronionego miasta. Oddziały AK walczyły wspólnie z jednostkami sowieckimi przez kilka dni, a po zajęciu miasta oficerowie i żołnierze Armii Krajowej zostali przez Sowietów aresztowani. Oficerów uwięziono, żołnierzy wywieziono i internowano. Niektórych wcielono do jednostek Armii Czerwonej i ludowego Wojska Polskiego. Nielicznym oddziałom udało się ukryć i uniknąć wywiezienia. Części z nich udało się przedostać na tereny „nowej” Polski, gdzie też narażone były na represje ze strony NKWD i nowych władz. Podobnie stało się z innymi oddziałami Armii Krajowej na Wileńszczyźnie i Nowogródczyźnie.

Bezpośrednio po wojnie w ramach akcji repatriacyjnej, Wileńszczyznę, która stała się częścią Litewskiej Republiki Socjalistycznej, opuściło prawie 200 tysięcy osób, w większości Polaków. Z samego Wilna wyjechało ponad 100 tysięcy mieszkańców. Mimo to jeszcze w 1959 roku na Wileńszczyźnie mieszkało ponad 230 tysięcy Polaków, w tym ponad 100 tysięcy w Wilnie i jego okolicach. Polacy stanowili wtedy jeszcze ponad 20 procent mieszkańców miasta i ponad 80 procent ludności rejonów wileńskiego i solecznickiego.

Według danych z litewskiego spisu powszechnego z 2011 roku w Wilnie żyło ponad pół miliona mieszkańców, w tym ponad 80 tysięcy Polaków, co stanowiło ponad 16 procent ogółu ludności, a w okolicach Wilna nadal co drugi mieszkaniec deklarował narodowość polską.

 

•       Uniwersytet Wileński

W 1570 roku powstało w Wilnie Kolegium Jezuitów. Osiem lat później król Stefan Batory przekształcił je w Akademię Wileńską. Wśród jej pierwszych rektorów znajdowali się słynny królewski kaznodzieja Piotr Skarga oraz ksiądz Jakub Wujek – autor przekładu Pisma Świętego na język polski. Akademia była głównym ośrodkiem kontrreformacji w Wielkim Księstwie Litewskim. Po likwidacji zakonu jezuitów, w końcu XVII wieku stała się świecką szkołą wyższą podległą Komisji Edukacji Narodowej. W 1806 roku car Aleksander I przekształcił ją w Cesarski Uniwersytet Wileński. W niesprzyjających okolicznościach historycznych (było już wszak po III zaborze) uczelni udało się zachować polski charakter. Wykładali na niej polscy wykładowcy – między innymi Jan i Jędrzej Śniadeccy i Joachim Lelewel. Większość studentów również była Polakami – studiowali tu między innymi Adam Mickiewicz i Juliusz Słowacki. Uniwersytet został zamknięty w 1832 roku za udział studentów i wykładowców w powstaniu listopadowym. Wznowił działalność dopiero jesienią 1919 roku jako Uniwersytet Stefana Batorego z polskim językiem wykładowym. Był jednym z pięciu polskich państwowych uniwersytetów. W latach 1929–1934 studiował tutaj (najpierw polonistykę a potem prawo) późniejszy laureat literackiej nagrody Nobla Czesław Miłosz. Zimą 1939 roku polski uniwersytet został zamknięty, a na jego miejscu Litwini otworzyli uniwersytet litewski, zamknięty z kolei przez Niemców w 1943 roku. Obecnie w historycznych budynkach mieści się Uniwersytet Wileński, największa uczelnia niepodległej Litwy. Tradycje Uniwersytetu Stefana Batorego zostały zaś wskrzeszone na toruńskim Uniwersytecie Mikołaja Kopernika, gdy po wojnie, w 1945 roku, przeniosła się tu część wileńskich wykładowców.

W Wilnie znajduje się wiele cennych zabytków świadczących o niegdysiejszym bogactwie i znaczeniu miasta. Zachowało się wiele budowli sakralnych wznoszonych od XIV do początku XIX wieku. Szczególnie imponujące są: ufundowany przez króla Kazimierza Jagiellończyka późnogotycki kościół św. Anny z początku XVI wieku oraz barokowy kościół św. św. Piotra i Pawła na Antokolu, powstały w końcu XVII wieku z inicjatywy litewskiego hetmana polnego Michała Kazimierza Paca. Szczególne znaczenie dla historii Wileńszczyzny ma Katedra Wileńska. Przebudowana na początku XIX wieku jest jednym z nielicznych zachowanych zabytków klasycystycznych. Zbudowana została w miejscu od wieków związanym z kultem religijnym: najpierw był tu święty gaj pogan, potem, od XIII wieku, stała drewniana katedra, a na początku XV wieku książę Witold zbudował gotycki gmach, w którym w 1430 roku został pochowany. Ozdobą katedry jest także wczesnobarokowa kaplica z relikwiami św. Kazimierza, zmarłego w 1484 syna króla Kazimierza Jagiellończyka. W krypcie kaplicy pochowano króla Aleksandra Jagiellończyka i dwie żony króla Zygmunta Augusta: Elżbietę Habsburżankę i Barbarę Radziwiłłównę.

Z postacią św. Kazimierza łączą się też słynne wileńskie „Kaziuki”, czyli doroczny odpust odbywający się 4 marca, w dniu imienin Kazimierza. Impreza organizowana była od połowy XVII wieku na placu katedralnym, od początku XX wieku na placu Łukiskim, dziś odbywa się ponownie przed katedrą. Od lat jest ważnym wydarzeniem handlowym i kulturalnym.

W XIX wieku w Wilnie funkcjonowało również wiele cerkwi, kilkadziesiąt żydowskich synagog i domów modlitwy, karaimska kienesa i muzułmański meczet.

 

•       Cmentarz na Rossie

Miejscem silnie związanym z polską historią i kulturą jest wileński cmentarz na Rossie. Założony w drugiej połowie XVIII wieku, na początku wieku XIX stał się cmentarzem miejskim. Zostało tu pochowanych wiele osób ważnych dla historii i kultury Polski, między innymi Maria Piłsudska matka Józefa Piłsudskiego – oraz serce samego Naczelnika Państwa, a także historyk Joachim Lelewel, i znany malarz z przełomu XVIII i XIX wieku Franciszek Smuglewicz, poeta Ludwik Kondratowicz (znany jako Władysław Syrokomla) oraz wielu ziemian, artystów i profesorów związanych z Wileńszczyzną. Tuż obok znajduje się cmentarz wojskowy, na którym spoczywają żołnierze polegli w czasie walk o Wilno w 1919 i 1920 roku oraz żołnierze Armii Krajowej, którzy zginęli w czasie walk z Niemcami w lipcu 1944 roku.

Wiele zabytków Wileńszczyzny nie przetrwało do dzisiejszych czasów. Znaczna część historycznych miejsc została zniszczona w czasie II wojny światowej. Być może jeszcze więcej padło ofiarą celowego niszczenia dziedzictwa kulturowego Wielkiego Księstwa Litewskiego w czasach władzy sowieckiej. Przykładem może być wspaniały klasztor i kościół św. św. Piotra i Pawła w Berezweczu – północno-wschodniej części miasteczka Głębokie. Miasto leżało na starym szlaku handlowym z Wilna do Połocka. W czasach przedrozbiorowych było właściwie dwoma miastami. Posiadało dwa rynki i dwóch właścicieli; część południowo-zachodnia należała do województwa wileńskiego, a północno-wschodnia – połockiego. Wojny i rozbiory nie pozwoliły mu się rozwinąć. Dopiero gdy stało się częścią II Rzeczypospolitej, liczba mieszkańców zaczęła szybko rosnąć i pod koniec lat trzydziestych XX wieku sięgnęła prawie 10 tysięcy mieszkańców, w większości Żydów. Miasto zostało siedzibą władz powiatu dziśnieńskiego. Ozdobą Głębokiego był zespół klasztorny, wybudowany na początku XVIII wieku z fundacji wojewody mścisławskiego Józefa Korsaka, stanowiący wspaniały przykład wileńskiego późnego baroku. Unicki kościół i klasztor stanął na miejscu drewnianej prawosławnej cerkwi. Po likwidacji unii w państwie carów w 1839 roku kościół stał się ponownie prawosławnym monastyrem. Po I wojnie światowej znalazł się w Polsce przy wschodniej granicy województwa wileńskiego i stał się kościołem rzymskokatolickim, a w zabudowaniach klasztoru urządzono strażnice Korpusu Ochrony Pogranicza. Po zajęciu Wileńszczyzny przez Sowietów urządzono w nim więzienie. Pozostało nim także w czasie okupacji hitlerowskiej. Przetrzymywano w nim wówczas między innymi jeńców sowieckich. Zginęło w tym miejscu ponad 27 tysięcy osób. Po wojnie miejscowe władze podjęły decyzję o rozebraniu zabytkowego kościoła, a właściwie wysadzeniu go w powietrze. W zabudowaniach klasztornych do dziś znajduje się więzienie. II wojny światowej nie przetrwała ani imponująca drewniana synagoga z XVIII wieku i ani też drewniany muzułmański meczet wybudowany w XX wieku.

Zachował się za to drugi klasztor, karmelitów, ufundowany również przez Józefa Korsaka w pierwszej połowie XVIII wieku. Klasztor został skasowany przez władze carskie po powstaniu styczniowym, a klasztorny kościół zamieniono w cerkiew prawosławną. Tę funkcję pełni do dziś. W mieście przetrwał za to wzniesiony pod koniec XVIII wieku imponujący rozmiarami późnobarokowy kościół parafialny.

Wygląd wielu miast i miasteczek Wileńszczyzny doskonale ilustrował różnorodność kulturową i religijną regionu. Sąsiadowały tu ze sobą kościoły, cerkwie unickie i prawosławne, molenny staroobrzędowców, zbory protestantów, żydowskie synagogi i domy modlitwy, tatarskie meczety i kienesy karaimów.

 

Zułów i Piłsudski

Kilkadziesiąt kilometrów na północny zachód od Wilna leży powiat święciański, przed wojną zamieszkały w większości przez Polaków. Było tam wiele wsi i zaścianków szlacheckich, jakby żywcem wyjętych ze stron Potopu Henryka Sienkiewicza. W powiecie tym niedaleko Święcian znajdował się niewielki majątek Zułów należący do rodziny Bilewiczów. Drogą małżeństwa stał się własnością rodziny Piłsudskich i w nim w 1867 roku urodził się przyszły Naczelnik Państwa. Majątek został sprzedany z powodu kar nałożonych przez carskie władze na rodzinę Piłsudskiego za udział Bronisława, starszego brata Józefa, w przygotowaniach do zamachu na cara Aleksandra III. (Jako ciekawostkę warto dodać, że wśród Rosjan zaangażowanych w ten spisek, był starszy brat Włodzimierza Lenina, późniejszego wodza rewolucji sowieckiej). Bronisław został skazany na 15 lat katorgi na rosyjskim Dalekim Wschodzie. Trafił na wyspę Sachalin, gdzie – po odbyciu kary – został osiedlony i zasłynął jako etnograf badający miejscowy lud Ajnów. Rodzina Piłsudskich przeprowadziła się natomiast do Wilna, gdzie Józef, idąc w ślady brata, również zainteresował się polityką i zaczął działać w Polskiej Partii Socjalistycznej. Ugrupowanie łączyło hasła socjalistyczne z przygotowaniami do walki o niepodległość Polski. Ważnym elementem tychże przygotowań było między innymi zdobywanie pieniędzy. Jedna z najbardziej znanych „akcji” to napad dokonany w 1908 roku na stacji Bezdany pod Wilnem, którego celem był przewożący gotówkę wagon pocztowy pociągu do Petersburga. Akcja się udała, zrabowano dużą sumę pieniędzy. Wziął w niej udział między innymi Józef Piłsudski oraz trzech późniejszych premierów rządów II Rzeczypospolitej: Walery Sławek, Aleksander Prystor i Tomasz Arciszewski. W latach trzydziestych XX wieku majątek Zułów został wykupiony przez kombatantów, którzy – w odtworzonym rodzinnym domu marszałka – stworzyli muzeum, zniszczone wkrótce po zajęciu tych terenów przez Armię Czerwoną w 1939 roku.

Józef Piłsudski uważał się za obywatela Wielkiego Księstwa Litewskiego, co nie przeszkadzało mu być polskim patriotą. Podobnie jak Mickiewicz, uznawał Litwę za swoją Ojczyznę. Taka identyfikacja była na Wileńszczyźnie bardzo powszechna. Bez zrozumienia tej tożsamości nie jest możliwe zrozumienie Polaków z Wileńszczyzny.

 

WOJEWÓDZTWO NOWOGRÓDZKIE

 

KALENDARIUM WYDARZEŃ

  • druga połowa XIII wieku – przyłączenie terenów Nowogródczyzny do państwa litewskiego;
  • 1507 – utworzenie województwa nowogródzkiego Wielkiego Księstwa Litewskiego;
  • 1569 – włączenie województwa w skład litewskiej części Rzeczypospolitej Obojga Narodów;
  • 1793–1795 – zajęcie województwa nowogródzkiego przez Rosję w ramach II i III zaboru;
  • luty 1921 – utworzenie województwa nowogródzkiego z ziem odzyskanych w wyniku porozumienia z Rosją Sowiecką;
  • 17 września 1939 – wkroczenie Armii Czerwonej na Nowogródczyznę;
  • listopad 1939 – włączenie ziemi nowogródzkiej do Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej;
  • 16 sierpnia 1944 – porozumienie między Tymczasowym Rządem Jedności Narodowej a ZSRR potwierdzające jałtańskie ustalenia dotyczące wschodniej granicy Polski.

 

Województwo nowogródzkie powstało w lutym 1921 roku, w wyniku ustaleń traktatu ryskiego. Obejmowało zaledwie zachodnią połowę przedrozbiorowego województwa nowogródzkiego (przed 1795 rokiem sięgało daleko na wschód aż do ujścia rzeki Ptycz do Prypeci). Zostało za to powiększone o ziemie leżące na prawym, północnym, brzegu Niemna, obejmujące powiaty z siedzibami w Lidzie i Wołożynie. W latach 1921–1922 do województwa należały także powiaty duniłowiczowski, dziśnieński i wilejski (przyłączone po włączeniu Litwy Środkowej do Polski do województwa wileńskiego).

Województwo nowogródzkie obejmowało obszar 23 tysięcy kilometrów kwadratowych, a gęstość zaludnienia była nieznacznie większa od tej z województwa wileńskiego i wynosiła 46 osób na kilometr kwadratowy. Ponad jedną trzecią mieszkańców stanowili analfabeci (niemal 35 procent). Czytać i pisać nie potrafiła ponad połowa mieszkających na wsi kobiet. Z 1,1 miliona mieszkańców niewiele ponad połowę stanowili rzymskokatoliccy Polacy, a prawosławni Białorusini prawie 40 procent. Mieszkający głównie w miastach Żydzi stanowili około 8 procent populacji, resztę stanowili Rosjanie, Karaimi, Niemcy, Ukraińcy i przedstawiciele innych narodowości. Polacy mieszkali głównie w północnych nadniemieńskich powiatach, należących niegdyś do województwa wileńskiego: szczuczyńskim, lidzkim i wołożyńskim. W Lidzie i okolicach było ich ponad 80 procent. Północna część województwa należała do najżyźniejszych ziem Litwy. Miast powyżej 10 tysięcy mieszkańców miało województwo zaledwie trzy – Baranowicze (21,8 tysięcy), Lida (19,8 tysięcy) i Słonim (16,5 tysiąca). Stolica województwa, Nowogródek, do granicy 10 tysięcy mieszkańców zbliżył się w 1939 roku. Pojazdów mechanicznych było jeszcze mniej niż w województwie wileńskim, tylko 420 samochodów w tym 95 ciężarówek. Kin było zaledwie 13 – najmniej w całej Polsce. Kraj był wybitnie rolniczy. Z roli utrzymywało się cztery piąte ludności. Słabo rozwinięty przemysł związany był głównie z przetwórstwem rolnym i przerobem drewna. Były to tartaki, gorzelnie, młyny i fabryki papieru.

Pod względem krajobrazowym ziemia nowogródzka to płaskowyż o wzniesieniach sięgających ponad 300 metrów nad poziom morza, z przecinającymi go licznymi rzekami, z których największymi są Niemen i jego dopływy: Szczara, Berezyna i Usza. Jezior było tu o wiele mniej niż na Wileńszczyźnie, ale jedno z nich dzięki twórczości Adama Mickiewicza zyskało wielką sławę. Mowa oczywiście o położonym niedaleko Nowogródka jeziorze Świteź. W województwie nowogródzkim znajdowały się także duże kompleksy leśne z największą, leżącą na północny wschód od Nowogródka, Puszczą Nalibocką, w której podczas II wojny światowej schronienie znalazły liczne oddziały partyzanckie Nowogródzkiego Okręgu Armii Krajowej.

Stolicą województwa był – z przyczyn historycznych – Nowogródek. Już w X wieku znajdował się tu gród, którym władali ruscy książęta z dynastii Rurykowiczów. W połowie XIII wieku władza przeszła w ręce litewskie. Zajął go książę Mendog, jedyny władca średniowiecznej Litwy, który otrzymał koronę i tytuł króla przed unią polsko-litewską. Nie ma dowodu, że został koronowany, ale na pewno uzyskał od papieża zgodę na koronację, pod warunkiem przyjęcia chrztu. Wielu historyków uważa, że chrzest i koronacja księcia Mendoga odbyła się właśnie w Nowogródku. W 1317 roku książę Giedymin za zgodą patriarchy Konstantynopola utworzył tu siedzibę prawosławnej litewskiej metropolii. W Nowogródku odbył się też ślub Władysława Jagiełły z Zofią Holszańską (1422). Od 1507 roku był stolicą województwa, a w latach 1581–1775 gościł na przemian z Mińskiem tak zwane ruskie sesje Trybunału, czyli najwyższego sądu Litwy. Pod koniec XVIII wieku Nowogródek utracił znaczenie na rzecz Grodna. Przez cały czas rozbiorów był jednym z miast powiatowych Ziem Zabranych. Powrócił do roli stolicy województwa w 1921 roku. Przed wybuchem II wojny światowej liczył około 10 tysięcy mieszkańców. W połowie byli to Żydzi, w około jednej czwartej Polacy, kilkanaście procent stanowili prawosławni a 5 procent muzułmanie. Zajęty przez Armię Czerwoną we wrześniu 1939 roku dzielił losy innych terenów Kresów Wschodnich. 6 lipca został zajęty przez Niemców i pozostał pod ich okupacją do lipca 1944 roku.

Najważniejszym zabytkiem miasta są ruiny zniszczonego przez Szwedów na początku XVIII wieku zamku Mendoga na Górze (jakżeby inaczej) Zamkowej. U jej podnóża znajduje się „fara Witoldowa”, czyli kościół pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego, wzniesiony jako kościół parafialny przez księcia Witolda w połowie XIV wieku. Przebudowany w XVIII wieku służy katolikom do dziś. W kościele znajduje się obraz Matki Boskiej, znany z Inwokacji Pana Tadeusza. (Choć stanowisko badaczy w tej kwestii nie jest jednoznaczne. Zdaniem niektórych, Adam Mickiewicz miał na myśli inny cudowny obraz, który do 1915 roku znajdował się również w Nowogródku, ale w cerkwi pod wezwaniem św. św. Borysa i Gleba). Cerkiew na przemian prawosławna, grekokatolicka i znów prawosławna została zbudowana na początku XVI wieku i mocno przebudowana sto lat później. Obecny wygląd zyskała w XIX wieku. Obok fary znajdował się od XX wieku klasztor sióstr Nazaretanek. 31 lipca 1943 roku jedenaście zakonnic z tego zgromadzenia zostało rozstrzelanych przez Niemców. W 2000 roku beatyfikował je papież Jan Paweł II. Protestancki zbór ani żadna z kilkunastu bożnic żydowskich nie przetrwały do naszych czasów, zachował się natomiast nieduży drewniany meczet, który został zwrócony muzułmanom pod koniec XX wieku. W Nowogródku funkcjonuje też muzeum Adama Mickiewicza zorganizowane w wielokrotnie niszczonym i odbudowywanym domu rodzinnym poety.

Kilkanaście kilometrów od Nowogródka leży miejscowość Czombrów, która była pierwowzorem Soplicowa z Pana Tadeusza Adama Mickiewicza. Dwór, który zainspirował poetę, został spalony w 1943 roku przez sowiecką partyzantkę. Niedaleko Czombrowa położone jest, wspomniane już tutaj, jezioro Świteź, którego piękno i tajemnice opisywał wieszcz w balladach Świteź i Świtezianka.

W latach dwudziestolecia międzywojennego największym miastem województwa nowogródzkiego były Baranowicze. W 1931 roku mieszkało w nim prawie 23 tysięcy osób, w większości Żydów, zaś w całym powiecie Polacy stanowili około 30 procent ludności. Mimo swoich ówczesnych rozmiarów, miasto nie może się obecnie poszczycić żadnymi ważnymi zabytkami. Jego rozwój nastąpił dopiero pod koniec XIX wieku, kiedy przez Baranowicze poprowadzono linię kolejową łączącą Moskwę z Brześciem (jako ciekawostkę dodajmy, że w 1935 roku podróż pociągiem z Warszawy do Baranowicz trwała 12 godzin). Wkrótce po otwarciu połączenia kolejowego w mieście i okolicach powstało kilkanaście małych zakładów przemysłowych.

W czasie I wojny światowej, w czerwcu i lipcu 1916 roku, pod Baranowiczami doszło do zaciekłych walk między wojskami rosyjskimi i niemieckimi. Po obu stronach walczyli zmobilizowani do armii zaborczych Polacy. Zginęły setki żołnierzy. Atakującej armii rosyjskiej nie udało się przełamać niemieckiej obrony.

W latach 1921–1939 Baranowicze były dużym garnizonem wojskowym, co także wpłynęło pozytywnie na rozwój miasta. Kadra oficerska aktywnie uczestniczyła bowiem w jego życiu społecznym i kulturalnym.

Na południowy zachód od Nowogródka nad Szczarą leży Słonim. W połowie XIII wieku, tak jak pozostałe miasta regionu, znalazł się pod panowaniem litewskim. W 1531 roku Zygmunt Stary nadał mu prawa miejskie. Słonim został stolicą powiatu, odbywały się tu lokalne sejmiki, a od XVII wieku również sejmiki generalne Wielkiego Księstwa Litewskiego. Wybierano na nich dwóch posłów na sejm i dwóch deputatów do litewskiego trybunału. Rozkwit Słonimia nastąpił w drugiej połowie XVIII wieku dzięki hetmanowi wielkiemu Michałowi Kazimierzowi Ogińskiemu, który zbudował tu swoją rezydencję, otworzył drukarnię i teatr, ufundował kilka kościołów i klasztorów. W czasie zaborów miasto podupadło, pałac Ogińskiego rozebrano, klasztory zlikwidowano, większość kościołów zamieniono w cerkwie. Zachował się katolicki barokowy kościół zakonu Bernardynek wzniesiony w XVII wieku. Wybudowanie linii kolejowej łączącej Baranowicze z Wołkowyskiem i Brześciem powstrzymało upadek miasta. W XIX wieku Rosjanie wybudowali w Słonimiu duży zespól koszarowy, który w II Rzeczypospolitej został przejęty przez Wojsko Polskie. Stacjonujący tu 79. pułk piechoty we wrześniu 1939 roku brał udział w obronie Warszawy.

Słonim znany był również z dużej i zamożnej gminy żydowskiej, istniejącej przynajmniej od XVI wieku. W XIX stać ją było na utrzymanie ponad dwudziestu synagog i domów modlitwy. Miejscowa jesziwa cieszyła się uznaniem i słynęła z wysokiego poziomu, a od XIX wieku do rozsławiania miasta przyczyniała się również chasydzka dynastia cadyków, założona przez rabbiego Abrahama Weinberga. Wśród kilkudziesięciu należących do Żydów fabryk i warsztatów najbardziej znany był zakład produkujący pergamin używany do sporządzenia zwojów Tory – świętych ksiąg żydowskich przechowywanych w każdej synagodze. Żydowska wspólnota Słonimia została wymordowana przez Niemców do końca 1943 roku. Do dzisiaj ślady tej kultury i tożsamości miasta widoczne są jedynie w budynkach: zachowała się imponująca murowana bożnica z XVII wieku, zamieniona po II wojnie światowej na magazyn, i dwie synagogi z początku XX wieku.

Kilka kilometrów na południe od Słonimia leżą Żyrowicze – w czasach przedrozbiorowych nazywane „litewską Częstochową” ze względu na sanktuarium maryjne z obrazem Matki Boskiej Żyrowickiej, wzniesione w XV wieku na miejscu objawienia się Matki Boskiej. Na początku XVII wieku sanktuarium objął grekokatolicki zakon bazylianów, który zarządzał nim do likwidacji unii przez władze carskie w 1839 roku. Do Żyrowicz pielgrzymowali między innymi królowie: Jan Kazimierz, Michał Korybut Wiśniowiecki, August II i Stanisław August Poniatowski, a król Jan III Sobieski ofiarował kościołowi szablę, którą walczył w bitwie pod Wiedniem w 1683 roku. Obecnie mieści się tutaj siedziba prawosławnych metropolitów Białorusi i prawosławne seminarium.

Na wschód od Baranowicz leży Nieśwież. Miasto położone wśród rozlewisk i bagien Uszy, w roku 1513 stało się częścią rozległych dóbr Radziwiłłów i jedną z głównych siedzib rodu. W połowie XVI wieku było przez krótki czas centrum reformacji w Wielkim Księstwie Litewskim. Możnym protektorem kalwinizmu, a pod koniec życia – arianizmu, został Mikołaj Radziwiłł Czarny, kanclerz i marszałek wielki litewski oraz wojewoda wileński. Pod jego mecenatem arianin Szymon Budny dokonał przekładu Biblii z języków oryginalnych na język polski, nazwanego „Biblią nieświeską”. Po śmierci Mikołaja Czarnego dobra odziedziczył jego syn, Mikołaj Krzysztof Radziwiłł zwany Sierotką. W przeciwieństwie do ojca był żarliwym katolikiem. Sprowadził do Nieświeża jezuitów i miasto stało się centrum kontrreformacji na Litwie. Jezuicki architekt z Włoch Jan Maria Bernardoni wzniósł tu pod koniec XVI wieku pierwszy barokowy kościół Bożego Ciała wzorowany na rzymskim kościele Il Gesù.

Sierotka wybudował też potężny zamek, który stał się rodową siedzibą Radziwiłłów i pełnił tę funkcję przez kilka stuleci, aż do 1939 roku. Tak kościół, jak i zamek zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO. Mikołaj Krzysztof Radziwiłł Sierotka namówił też swoich dwóch braci do utworzenia, z odziedziczonych po ojcu dóbr, trzech ordynacji z siedzibami: w Nieświeżu, leżącym również w województwie nowogródzkim Klecku i wołyńskiej Ołyce. Ustanowienie zatwierdzonej przez Sejm Rzeczypospolitej ordynacji oznaczało, że wchodzące w jej skład dobra nie mogą zostać podzielone. Powstanie ordynacji nieświeskiej, kleckiej i ołyckiej pozwoliło na utrzymanie w jednym ręku potężnych majątków i dało początek trzem liniom rodu Radziwiłłów.

Województwo nowogródzkie było siedzibą wielkich rodów litewskich i ruskich, które zapisały się trwale w dziejach Rzeczypospolitej: Radziwiłłów, Sapiehów, Ogińskich i Czetwertyńskich. Rozbiory ograniczyły, ale nie zniszczyły ich znaczenia i władzy. Uczyniła to dopiero II wojna światowa i zajęcie Kresów Wschodnich przez Związek Sowiecki.

 

WOJEWÓDZTWO POLESKIE

 

KALENDARIUM WYDARZEŃ

  • X wiek – Polesie wchodzi w skład księstwa kijowskiego Włodzimierza Wielkiego;
  • początek XI wieku – władzę w obejmującym większość Polesia księstwie turowskim przejmuje Świętopełk, zięć Bolesława Chrobrego;
  • pierwsza połowa XIII wieku – Giedymin wciela Polesie do Litwy;
  • 1566 – utworzenie województwa brzeskolitewskiego Wielkiego Księstwa Litewskiego;
  • 1596 – zawarcie w Brześciu unii między cerkwią prawosławną a kościołem katolickim w Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Część hierarchii prawosławnej uznała zwierzchnictwo papieża i katolickie dogmaty wiary, zachowując grecko-bizantyjskie obrzędy i liturgię. Nowy obrządek zaczęto nazywać kościołem unickim;
  • 1793 – Rosja w czasie II rozbioru Polski zajmuje wschodnią część województwa brzeskolitewskiego do linii rzeki Słucz;
  • 1795 – w wyniku III rozbioru Polski reszta województwa brzeskolitewskiego wchodzi w skład państwa carów;
  • luty 1921 – utworzenie województwa poleskiego z ziem odzyskanych w wyniku ustaleń Traktatu Ryskiego z Rosją Sowiecką;
  • 17 września 1939 – wkroczenie Armii Czerwonej na Polesie;
  • 22 września 1939 – wspólna defilada wojsk hitlerowskich i sowieckich w Brześciu. Niemcy, którzy zajęli Brześć, przekazują miasto Sowietom zgodnie z ustaleniami paktu Ribbentrop–Mołotow;
  • listopad 1939 – włączenie ziemi nowogródzkiej do Białoruskiej Republiki Sowieckiej;
  • lato 1944 – zajęcie Polesia przez Armię Czerwoną;
  • 16 sierpnia 1944 – porozumienie pomiędzy polskim Tymczasowym Rządem Jedności Narodowej a ZSRR potwierdzające jałtańskie ustalenia dotyczące wschodniej granicy Polski.

 

Województwo poleskie powstało w lutym 1921 roku z ziem odzyskanych przez Polskę na mocy Traktatu Ryskiego. Obejmowało zachodnią część przedrozbiorowego województwa brzeskolitewskiego. Zachodnią granicę stanowił Bug, wschodnią – Słucz. Na północy sąsiadowało z województwem nowogródzkim, na południu z wołyńskim. W 1930 roku województwo poleskie zostało pomniejszone o niemal cały powiat sarneński (który wraz z miastem Sarny wszedł w skład województwa wołyńskiego), a mimo to pozostało największym regionem Polski o powierzchni 36,7 tysięcy kilometrów kwadratowych. Jeden z poleskich powiatów – położony na wschodzie wśród bezkresnych bagien – powiat łuniniecki był większy od całego województwa śląskiego (miał 5722 kilometry kwadratowe powierzchni, a polski Śląsk tylko 5100 kilometrów kwadratowych). Było tu jednak znacznie, bo aż 14 razy, mniej mieszkańców, zaledwie 109 tysięcy. Stolicą województwa był położony w centrum regionu Pińsk, ale tylko do 1921 roku. Po wielkim pożarze, który strawił jedną trzecią w większości drewnianej zabudowy tego miasta, stolica została przeniesiona do leżącego nad Bugiem Brześcia.

Całe województwo liczyło nieco ponad 1,1 miliona mieszkańców. Większość z nich – prawie cztery piąte – była wyznania prawosławnego. Niewiele ponad 10 procent stanowili Żydzi, nieco więcej – 11 procent – Polacy. Jedna trzecia polskich mieszkańców województwa mieszkała w Brześciu i jego okolicy lub innych miastach. Polacy stanowili też większość wśród właścicieli i dzierżawców majątków. W mniejszych miastach i miasteczkach dominowała ludność żydowska, natomiast wieś zamieszkiwali niemal wyłącznie Poleszucy i to oni stanowili ponad połowę ludności Polesia. Była to, a właściwie jest (Poleszucy nadal żyją na terenach Polski, Białorusi i Ukrainy) grupa etniczna nie określająca swojej tożsamości i przynależności narodowej. W spisach powszechnych z 1921 i 1931 roku określali się jako „tutejsi” posługujący się mową „prostą” (mieszanką dialektów białoruskich z domieszką słów polskich, rosyjskich i ukraińskich), przeciwstawianą mowie „pańskiej” czyli polskiej. Porażający był poziom analfabetyzmu w regionie. W 1921 roku wynosił 71 procent! Stopniowo w latach trzydziestych zaczął się podnosić, nadal jednak co czwarte dziecko nie chodziło do szkoły. Istniejące placówki w wielu przypadkach nie zapewniały podstawowych potrzeb uczniów – były to najczęściej jedno- lub dwuizbowe chaty, w których jeden nauczyciel zajmował się jednocześnie wszystkimi klasami. W regionie nie funkcjonowała ani jedna szkoła wyższa i zaledwie kilkanaście średnich.

W tym największym w kraju województwie w 1938 roku działało najmniej kin – zaledwie 16. (Dla przypomnienia i porównania: w województwie białostockim było ich 26, wileńskim – 24, a w Warszawie – aż 68). Najmniej było też zarejestrowanych samochodów – zaledwie 358 w tym 62 ciężarówki. Pojazdy te nie miały zresztą gdzie jeździć. Sieć komunikacyjna była bardzo słabo rozwinięta, a jakość istniejących dróg pozostawiała wiele do życzenia. Dróg ulepszonych, tak zwanych bitych, było na Polesiu niecałe tysiąc kilometrów, a największe wschodnie powiaty: piński, łuniniecki i stoliński – nie miały takich w ogóle. Podobnie słabo rozwinięta była kolej. W przeliczeniu na jednego mieszkańca było tu najmniej kilometrów linii kolejowych w Polsce. Główną arterią komunikacyjną była linia kolejowa łącząca Warszawę przez Brześć z Moskwą, wybudowana przez Rosjan pod koniec XIX wieku. W wielu miejscach jedynymi drogami były rzeki, a podstawowym środkiem transportu łodzie i własnoręcznie robione czółna i tratwy. Większych miast (liczących powyżej 10 tysięcy mieszkańców) było zaledwie cztery: 50-tysięczny Brześć, mający 32 tysiące mieszkańców Pińsk i nieznacznie przekraczające 10 tysięcy mieszkańców Kobryń i Dawidgródek. Pewne znaczenie miały jeszcze leżące na północy województwa: Prużana, garnizon dwóch dużych jednostek wojskowych (25. Pułku Ułanów Wielkopolskich i 20. Pułku Artylerii Lekkiej), położony na południu województwa, już prawie na Wołyniu, Kamień Koszyrski i, leżące na południowym wschodzie, powiatowe miasteczko Stolin.

Pod względem geograficznym województwo poleskie było środkową częścią Polesia – pasa ziemi ciągnącego się od Polesia Lubelskiego na zachodzie, do Polesia Kijowskiego na wschodzie, charakteryzującego się obfitością wolno płynących rzek, rozległych bagien i mokradeł oraz dużą ilością lasów, w większości sosnowych. Zachodnia część województwa poleskiego położona nad Bugiem i jego dopływem Muchawcem związana była z Morzem Bałtyckim. Główna rzeka Polesia – Prypeć i jej dopływy należała do basenu Morza Czarnego. Właśnie ta rzeka nadała Polesiu jego niepowtarzalny charakter.

Prypeć płynie wolno i rozgałęzia się na szereg odnóg. W środkowej części razem ze swoimi dopływami tworzy prawdziwy labirynt. Liczne boczne ramiona i odnogi tworzą niezliczoną ilość wysp, starorzeczy i mokradeł. Najważniejszymi dopływami Prypeci są: Jasiołda, Pina, Horyń, Słucz, Styr i Stochód. Dwie ostatnie prawie co roku zmieniały swój bieg, tworząc nowe koryta i ramiona.

Do połowy XX wieku bagna i moczary stanowiły ponad połowę powierzchni Polesia. Poszczególne bagna, niektóre o powierzchni nawet kilku tysięcy kilometrów kwadratowych, przedzielane były suchymi, wyżej położonymi miejscami nazywanymi „ostrowami” wyspami. Na takich wyspach wznoszono osiedla czyli i uprawiano zboża. Długi i suchy obszar biegnący klinem od Podlasia na wschód aż za Pińsk nazywany był zahorodziem. Tam żyła duża część mieszkańców, tędy przechodziła główna linia kolejowa i droga do Moskwy.

Ponad jedną piątą powierzchni Polesia pokrywały lasy – głównie sosnowe. Wyręb i spław rzekami drewna był najważniejszą częścią gospodarki regionu. Ze względu na olbrzymie bezludne i trudno dostępne tereny Polesie było za to ulubionym terenem polowań, zwłaszcza na łosie, wilki i dzikie ptactwo. Niski poziom usług, trudności komunikacyjne i mała ilość zabytków utrudniały rozwój turystyki. Próby uzdatnienia poleskich bagien i uczynienia z nich nadających się do uprawy pól podejmowali już Jagiellonowie, w tym królowa Bona, która w swoich poleskich dobrach rozpoczęła kopanie kanałów w celu obniżenia poziomu wód gruntowych. Prace melioracyjne prowadzono od tego czasu z różnym natężeniem, z przerwami na czas konfliktów zbrojnych. Dopiero władza sowiecka po II wojnie światowej skutecznie osuszyła poleskie błota. Prace prowadzone były na tak szeroką skalę, że doprowadziły do katastrofy ekologicznej i wyjałowienia osuszonych terenów. W miejscu rozległych bagien – wbrew zamierzeniom – nie powstały żyzne pola uprawne, i obecnie Polesie pustoszeje.

W drugiej połowie XVIII wieku Michał Kazimierz Ogiński, hetman wielki litewski, kasztelan wileński i starosta piński, zainicjował budowę ponad 50-kilometrowego kanału od dolnego biegu Jasiołdy, dopływu Prypeci, do jeziora Wygonowskiego, które przez Szczarę łączyło się z Niemnem i morzem Bałtyckim. Kanał Ogińskiego oprócz poprawy warunków wodnych miał ożywić gospodarczo i kulturalnie region dzięki ułatwieniu komunikacji wodnej i spławu drewna i innych towarów do Morza Bałtyckiego.

W 1775 roku Stanisław August Poniatowski rozpoczął budowę drugiego kanału, nazwanego Królewskim, biegnącego z zachodu na wschód między Kobryniem a Pińskiem i przez Pinę i Prypeć łączącego Dniepr i Morze Czarne z Morzem Bałtyckim przez Wisłę, Bug i Muchawiec. Rozbiory Polski nie przerwały budowy. Prace były kontynuowane przez władze carskie, a po odzyskaniu niepodległości – przez władze II Rzeczypospolitej. Jeszcze w drugiej połowie XX wieku planowano rozbudować kanał w okolicach Warszawy, żeby dowozić radziecką rudę żelaza i inne towary w ramach współpracy państw socjalistycznych. Plany nie zostały zrealizowane, kanał służy lokalnym potrzebom Białorusi.

Polesie zdobył w końcu X wieku Włodzimierz Wielki, władca Wielkiego Księstwa Kijowskiego. Jego syn, Świętopełk, został dziedzicem księstwa turowskiego obejmującego znaczną część Polesia z głównymi grodami – Turowem i Pińskiem. Dzięki małżeństwu Świętopełka z córką Bolesława Chrobrego księstwo to dostało się pod wpływy chrześcijaństwa łacińskiego. Na początku XIV wieku zostało opanowane przez Giedymina. W wyniku unii zawartej w Lublinie w 1569 roku powstało województwo brzeskolitewskie włączone do Wielkiego Księstwa Litewskiego, w skład którego (oprócz księstwa turowskiego) włączono południowy kraniec województwa trockiego. W ten sposób powstał region sięgający od Bugu na zachodzie do Mozyrza na wschodzie. Województwo w tym kształcie przetrwało do rozpadu I Rzeczypospolitej. W wyniku II rozbioru Polski wschodnia część województwa z Turowem dostała się pod władzę Rosji, pozostała część podzieliła los pierwszej dwa lata później. W czasach carskich podzielone było między kilka zachodnich guberni. W czasie I wojny światowej zostało zajęte przez armię niemiecką. Skutkiem był znaczny ubytek lasów wyciętych na umocnienia, ale i pojawienie się w kilku miasteczkach elektryczności.

Głównym miastem księstwa turowskiego, a potem województwa brzeskolitewskiego, był Pińsk. Od przynajmniej XI wieku był siedzibą książąt ruskich, a od XIV wieku władców z rodziny Giedymina. Tutaj też mieściły się dwa biskupstwa: od XIII wieku prawosławne, a od XIV – łacińskie. W połowie XVI wieku król Zygmunt Stary podarował miasto królowej Bonie, która bardzo przyczyniła się do ekonomicznego rozwoju Pińska. Miasto ucierpiało w czasie powstania Chmielnickiego i wojen z Rosją w połowie XVII wieku, kiedy to kilkukrotnie palono zabudowania i mordowano katolików, Żydów i szlachtę. W XVII wieku do miasta sprowadzono zakon jezuitów, którzy otworzyli tu swoje gimnazjum. W Pińsku i na Polesiu w połowie XVII wieku działał między innymi jezuicki kaznodzieja Andrzej Bobola, uznany przez kościół katolicki za świętego. Jezuitą był też urodzony w 1733 roku w Pińsku Adam Naruszewicz, wybitny pisarz i historyk epoki oświecenia, sekretarz Rady Nieustającej, współpracownik króla Stanisława Augusta Poniatowskiego i biskup łucki. Zespół budynków pojezuickich przetrwał do naszych czasów, podobnie jak zespół klasztorny franciszkanów, którego kościół pełni dziś rolę katolickiej katedry. W XVIII wieku rozbudowano tu przystań i zbudowano port. Pińsk stał się centrum handlu spławianym Prypecią drewnem.

Mimo pewnego ożywienia w końcu XVIII wieku, związanego z budową Kanału Królewskiego, miasto od XVII wieku traciło na znaczeniu na rzecz Brześcia, nazywanego Litewskim dla odróżnienia od Brześcia na Kujawach. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, Pińsk miał szansę na odzyskanie pozycji, ale po wspomnianym wielkim pożarze, urzędy i instytucje wojewódzkie przeniesiono do Brześcia. Pińsk pozostał garnizonem, w którym obok sił lądowych, stacjonowała Flotylla Rzeczna Marynarki Wojennej RP, nazywana Flotyllą Pińską. Po wkroczeniu wojsk sowieckich na tereny Polski jej okręty, nie mogące z powodu niskiego stanu wody przedostać się do centrum kraju, zostały zatopione przez własne załogi. Marynarze brali udział w walkach w ramach Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” generała Franciszka Kleeberga aż do początku października 1939 roku.

Wśród najbardziej znanych ludzi związanych z miastem wymienić trzeba pisarza i reportera Ryszarda Kapuścińskiego urodzonego w Pińsku w 1932 roku. Ryszard był synem nauczyciela szkoły powszechnej, który we wrześniu 1939 roku walczył jako oficer rezerwy w SGO „Polesie”. Udało mu się zbiec z sowieckiej niewoli i przedostać z rodziną na tereny Polski okupowane przez Niemców. Mniej znaną w Polsce postacią związaną z Pińskiem jest Chaim Wiezmann, urodzony w 1874 roku w miejscowości Motol pod Pińskiem, jeden z przywódców żydowskiego ruchu syjonistycznego i pierwszy prezydent państwa Izrael. Jego ojciec był szanowanym w Pińsku kupcem drewna. Przed II wojną światową Żydzi stanowili dwie trzecie mieszkańców Pińska. W latach 1941–1944 miasto okupowali Niemcy, którzy wymordowali do końca 1943 roku całą ludność żydowską. W lipcu 1944 roku Pińsk ponownie zajęła Armia Czerwona. Od 1991 roku jest białoruskim miastem powiatowym.

Brześć Litewski, przemianowany w 1923 roku na Brześć nad Bugiem, od 1566 roku do końca I Rzeczypospolitej był stolicą województwa brzeskolitewskiego, konkurującego znaczeniem z Pińskiem. Korzystnie położony Brześć Litewski stał się miejscem spotkań władców i szlachty polskiej, ruskiej i litewskiej. Podobnie jak Pińsk był jednocześnie siedzibą biskupów prawosławnych i rzymskokatolickich. W 1596 roku właśnie tu biskupi obu obrządków zawarli unię – nazwaną unią brzeską, przyłączającą cerkiew prawosławną w Rzeczypospolitej Obojga Narodów do kościoła katolickiego, co dało początek kościołowi grekokatolickiemu. Zajęty przez Rosję w 1795 roku, stał się w 1815 roku miastem granicznym między Cesarstwem Rosyjskim a Królestwem Polskim. Po powstaniu listopadowym na miejscu starego miasta władze carskie wybudowały twierdzę, mającą strzec zachodnich granic imperium. Reprezentacyjne budynki starego Brześcia – klasztor jezuitów i klasztor bazylianów – zostały przebudowane na siedzibę dowództwa i kasyno oficerskie. Podczas I wojny światowej twierdza nie odegrała żadnej roli. W 1939 roku broniona była kilka dni przez wojsko polskie. Miasto jednak zostało zajęte przez armię Trzeciej Rzeszy, która 22 września przekazała je uroczyście Związkowi Sowieckiemu. Odbyła się przy tej okazji defilada wojsk niemieckich przyjmowana przez dowódców niemieckich i sowieckich. W czerwcu 1941, gdy Niemcy i ZSRR były już po przeciwnych stronach barykady, Brześć został błyskawicznie zdobyty przez armię hitlerowską. Niektóre sowieckie jednostki broniły się w odizolowanych punktach oporu kilkanaście dni, co pozwoliło sowieckiej propagandzie zbudować, żywy do tej pory, mit o bohaterskich obrońcach twierdzy brzeskiej.

W drugiej połowie XIX wieku Brześć został połączony linią kolejową najpierw z Warszawą, niedługo potem z Moskwą i Kijowem. Stał się ważnym węzłem kolejowym i drogowym.

3 marca 1918 roku w Brześciu – w jednym z poklasztornych budynków w twierdzy brzeskiej – zawarty został pokój między Sowiecką Rosją a Niemcami i Austro-Węgrami. Na jego mocy Rosja kończyła swój udział w I wojnie światowej, zrzekała się na rzecz Niemiec dużej części swojego terytorium, w tym ziem Królestwa Polskiego, większości ziem, które zajęła w wyniku II rozbioru Polski, i terytoriów nadbałtyckich, oraz uznała niepodległość Ukrainy.

W 1944 roku Brześć został ponownie włączony do Związku Radzieckiego – w Polsce pozostało jedynie leżące na zachodnim brzegu Bugu przedmieście Terespol. W mieście nie zachowały się żadne interesujące zabytki. Obecnie Brześć liczy około 350 tysięcy mieszkańców, w tym kilka tysięcy Polaków. Jest szóstym co do wielkości miastem Białorusi.

Na północnym zachodzie województwa poleskiego, w powiecie próżańskim, znajduje się Bereza Kartuska – miasteczko na linii kolejowej Brześć–Baranowicze. Miejscowość rozwinęła się w połowie XVII wieku, kiedy to podkanclerzy koronny Kazimierz Sapieha ufundował obronny klasztor zakonu Kartuzów. Po powstaniu styczniowym klasztor został zlikwidowany, a na jego miejscu powstały carskie koszary. Doprowadzono linię kolejową.

W II Rzeczypospolitej liczące około 5 tysięcy mieszkańców (w połowie Żydów) miasteczko stało się słynne za sprawą powstałego tu z inicjatywy prezydenta Ignacego Mościckiego – obozu odosobnienia, w którym władza przetrzymywała bez wyroku sądowego ludzi uznanych za wrogów państwa. Jako pierwsi trafili tam działacze skrajnie prawicowej organizacji Obóz Narodowo-Radykalny, podejrzewani o zorganizowanie udanego zamachu na ministra spraw wewnętrznych Bronisława Pierackiego. Umieszczano tam również działaczy ukraińskiej organizacji nacjonalistycznej OUN, komunistów, osoby oskarżane o nielegalną działalność na rzecz III Rzeszy i innych wrogów politycznych rządzącej sanacji, ale również oskarżonych o przestępstwa gospodarcze. Z powodu panujących tam ciężkich warunków i stosowanych przez strażników tortur, Berezę Kartuską porównywano do obozu koncentracyjnego. Więzienie istniało do wkroczenia Armii Czerwonej we wrześniu 1939 roku.

Niedaleko Berezy Kartuskiej znajdował się majątek Mereczowszczyzna, w którym urodził się Tadeusz Kościuszko, oraz miasteczko Bronna Góra, w którym Kościuszko został ochrzczony. W lasach pod Bronną Górą w 1942 roku hitlerowcy rozstrzelali około 50 tysięcy Żydów z Brześcia, Pińska, Kobrynia i innych miejscowości Polesia.

Egzotycznego i bardzo biednego Polesia z okresu II Rzeczypospolitej już nie ma. Większość i tak niezbyt licznych Polaków została zamordowana lub wywieziona w czasie wojny, albo też przesiedlona już po jej zakończeniu do Polski. Polskie majątki zostały przejęte i zamienione na kołchozy i sowchozy. Społeczność żydowska niemal w całości padła ofiarą Holokaustu. Pozostała legenda Kresów i niezwykłych bagien Polesia.

 

WOJEWÓDZTWO WOŁYŃSKIE

 

KALENDARIUM WYDARZEŃ

  • X wiek – władca księstwa kijowskiego Włodzimierz Wielki zajmuje „grody czerwieńskie” z Haliczem oraz zakłada na ziemi Bużan i Dulebów gród Włodzimierz;
  • początek XI wieku – Bolesław Chrobry zajmuje na krótko ziemie ruskie;
  • druga połowa XII wieku – Roman Mścisławowicz, władca Nowogrodu Wielkiego i zięć Bolesława Krzywoustego tworzy księstwo włodzimiersko-halickie;
  • połowa XIII–połowa XIV wieku – księstwo włodzimiersko-halickie staje się zależne od Tatarów;
  • początek XIV wieku – Jerzy Halicki, wnuk założyciela Lwowa księcia Daniela Halickiego przenosi stolicę księstwa do Włodzimierza. Po jego śmierci w 1308 roku władzę na Wołyniu przejmuje syn Andrzej;
  • XIV wiek – księstwem włodzimiersko-halickim władają książęta mazowieccy, Polacy, Węgrzy. Syn Giedymina Lubart dzięki małżeństwu swojej córki opanowuje północny Wołyń. Księstwo staje się terenem rywalizacji Królestwa Polskiego i Litwy.
  • początek XV wieku – księstwem z nadania Władysława Jagiełły zarządza jego rodzony brat Świdrygiełło. Wprowadza on w księstwie polskie urzędy i zwyczaje;
  • 1434 – Kazimierz Jagiellończyk po śmierci Świdrygiełły włącza Wołyń do Wielkiego Księstwa Litewskiego;
  • 1569 – w wyniku postanowień unii polsko-litewskiej, zawartej w Lublinie, Wołyń zostaje włączony w granice prowincji małopolskiej Królestwa Polskiego Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Powstaje województwo wołyńskie. Pierwszym wojewodą zostaje książę Aleksander Czartoryski;
  • 1772 – I rozbiór Polski. Austria zajmuje mały południowo-wschodni fragment Wołynia na granicy z województwem ruskim;
  • 1795 – zajęcie przez Rosję pozostałej części Wołynia;
  • 1805 – założenie przez Tadeusza Czackiego Liceum Krzemienieckiego w Krzemieńcu, istniejącego do 1831 roku;
  • luty 1921 – utworzenie województwa wołyńskiego z ziem odzyskanych w wyniku ustaleń Traktatu Ryskiego z Rosją Sowiecką;
  • grudzień 1930 – przyłączenie do województwa wołyńskiego poleskiego miasta i powiatu Sarny;
  • 17 września 1939 – wkroczenie Armii Czerwonej na Wołyń;
  • listopad 1939 – włączenie ziemi nowogródzkiej do Ukraińskiej Republiki Sowieckiej;
  • lipiec 1943 – największe nasilenie Rzezi Wołyńskiej, zorganizowanej przez ukraińskich nacjonalistów akcji likwidacji polskich mieszkańców Wołynia – w jej wyniku zginęło około 60 tysięcy Polaków;
  • lato 1944 – ponowne zajęcie Wołynia przez Armię Czerwoną;
  • 16 sierpnia 1944 – porozumienie pomiędzy polskim Tymczasowym Rządem Jedności Narodowej a ZSRR potwierdzające jałtańskie ustalenia dotyczące wschodniej granicy Polski.

 

Województwo wołyńskie, podobnie jak poleskie, powstało oficjalnie w lutym 1921 roku. Obejmowało swym zasięgiem zachodnią część przedrozbiorowego województwa wołyńskiego. Na zachodzie jego granicą był Bug, na wschodzie – Horyń, dopływ Prypeci (mniej więcej zgodnie z linią drugiego rozbioru Polski). Na północy sąsiadowało z Polesiem, a na południu z Podolem, czyli województwami poleskim i tarnopolskim. Po przyłączeniu powiatu sarneńskiego w 1930 roku było drugim pod względem terytorium regionem Polski, zajmując obszar prawie 36 tysięcy kilometrów kwadratowych. (Powiat kowelski był drugim co do wielkości powiatem w Polsce, miał niemal 6 tysięcy kilometrów kwadratowych). Wołyńskie miało dużo więcej mieszkańców niż Polesie – w 1931 było ich ponad 2 miliony, ale mimo to było jednym z najrzadziej zaludnionych regionów. Średnia gęstość zaludnienia wynosiła 58 osób na kilometr kwadratowy, podczas gdy dla Polski wartość ta wynosiła ponad 80 osób na kilometr kwadratowy.

Wołyń był regionem wybitnie rolniczym. Podobnie jak w województwie poleskim, prawie cztery piąte ludności zajmowało się rolnictwem. W odróżnieniu jednak od poleskich, gleby wołyńskie były urodzajne, a mimo to przeważały małe, ubogie gospodarstwa, prowadzone w sposób tradycyjny, bez wykorzystania nowoczesnych technik i technologii. Mniej niż jeden na dziesięciu mieszkańców zajmował się przemysłem – w większości związanym z rynkiem rolnym i drzewnym – a niecałe 5 procent zajmowało się handlem.

Pod względem wykształcenia Wołyń prezentował się prawie tak samo słabo jak Polesie. Analfabetami w 1931 roku była prawie połowa mieszkańców. Było to pokłosiem zaniedbań z czasów zaboru rosyjskiego, z którym władze II Rzeczypospolitej starały się walczyć: między 1921 a 1931 rokiem odsetek ludzi nie umiejących czytać i pisać spadł o jedną piątą! Także pod względem sieci komunikacyjnej sytuacja na Wołyniu była podobna do Polesia. Po wołyńskich drogach jeździło tylko 567 samochodów, w tym 97 ciężarówki. Nieco więcej niż na Polesiu, ale dużo mniej w przeliczeniu na jednego mieszkańca. W województwie były zaledwie 34 kina.

Miało to oczywisty związek z małą liczbą większych ośrodków miejskich. Miast, co prawda, było w województwie aż 22 (tyle co w województwach nowogródzkim i poleskim łącznie), nie były one jednak duże i dobrze rozwinięte. We wszystkich mieszkało łącznie mniej niż 300 tysięcy osób. Miast liczących powyżej 10 tysięcy mieszkańców było zaledwie osiem. Największym wołyńskim miastem było ponad 40-tysięczne Równe. Stolica województwa – Łuck była podobnej wielkości. Kowel, Włodzimierz i Krzemieniec liczyły ponad 20 tysięcy, a Dubno, Ostróg i Zdołbunów po 10 tysięcy mieszkańców.

Pod względem narodowościowym i wyznaniowym Wołyń stanowił bardzo zróżnicowaną mozaikę. Dwie trzecie mieszkańców stanowili prawosławni Ukraińcy, w olbrzymiej większości rolnicy. Na północy, na Polesiu wołyńskim żyło około 100 tysięcy Białorusinów. Polaków było około 350 tysięcy (15 procent). Mieszkali głównie w miastach. Polskie było również ziemiaństwo. Na Wołyniu istniało także, zwłaszcza w zachodnich powiatach, wiele polskich i polsko-ukraińskich wsi. Już po odzyskaniu niepodległości osiedlono na Wołyniu około 5 tysięcy osadników wojskowych – kombatantów zasłużonych w walkach o odzyskanie niepodległości. Społeczność żydowska, licząca ponad 200 tysięcy osób (co stanowiło około 10 procent mieszkańców regionu), koncentrowała się głównie w miastach i miasteczkach. W okolicach Łucka, Dubna i Równego znajdowało się też wiele dużych i zamożnych kolonii niemieckich i czeskich. Niemców-ewangelików mieszkało na Wołyniu około 50 tysięcy, Czechów – częściowo prawosławnych, częściowo będących wyznawcami różnych kościołów protestanckich – około 30 tysięcy. Prowadzili wzorowe gospodarstwa rolne, wielu specjalizowało się w uprawie i sprzedaży chmielu. W Łucku istniała również niewielka społeczność i gmina Karaimów.

Pod względem geograficznym Wołyń dzielił się na trzy regiony. Północ województwa – powiaty koszyrski i sarneński – stanowiła płaska równina, pokryta błotami i sosnowymi lasami, poprzecinana licznymi wolno płynącymi i szeroko rozlewającymi się rzekami – Prypecią i jej dopływami. Była to właściwie część Polesia, nazywana nawet Polesiem wołyńskim. Ta część Wołynia gleby miała słabe, zajmowano się tu głównie gospodarką leśną.

Środkową, największą część Wołynia zajmowała żyzna wyżyna o urozmaiconej rzeźbie terenu. Lessowe wzgórza przecinane były dolinami rzek. W tej części kraju lasów było mało, znajdowały się za to najważniejsze miasta: Włodzimierz, Równe i Łuck.

Położona wzdłuż południowej granicy część województwa stanowiła właściwie część Podola. Wyżyna przechodziła tu przez pasma wzgórz, z których najbardziej znane były wzgórza krzemienieckie, nazywane też „Szwajcarią Wołyńską”. Najwyższym ich szczytem jest Góra Bony, wznosząca się nad Krzemieńcem na wysokość 407 metrów nad poziom morza. Na Podolu Wołyńskim wydobywano między innymi bazalt, kredę i kaolin – glinę porcelanową, z której wyrabiano także porcelanę w znanej od końca XVIII wieku manufakturze księcia Czartoryskiego w Korcu.

Według kronikarzy teren Wołynia zamieszkiwały przed X wiekiem słowiańskie plemiona Bużan i Dulebów. Następnie stał się częścią Wielkiego Księstwa Kijowskiego. Panujący w Kijowie książę Włodzimierz z rodu Rurykowiczów pod koniec X wieku założył miasto, nazwane swoim imieniem. Stało się ono stolicą księstwa włodzimierskiego, gdy książę kijowski podzielił państwo między swoich synów. Rywalizowało o miano głównego grodu Wołynia z inną książęcą siedzibą, Łuckiem. Pod koniec XII wieku stało się częścią księstwa halicko-włodzimierskiego, które w połowie XIII wieku dostało się pod zwierzchnictwo Tatarów. Z tej zależności wyzwoliło się sto lat później. O władzę w księstwie rywalizowali książęta ruscy, polscy i mazowieccy oraz władcy Węgier. W XIV wieku do rywalizacji włączyli się władcy Litwy i Królestwa Polskiego. Drogą małżeństw i dziedziczenia zostało podzielone między Polskę a Litwę. W XIV wieku ziemia wołyńska została własnością Jagiellonów. Władysław Jagiełło przekazał ją we władanie swojemu bratu Świdrygielle, a po jego śmierci obszar ten wszedł w skład Wielkiego Księstwa Litewskiego. W czasie unii lubelskiej województwo wołyńskie (utworzone z księstwa w 1566 roku) wcielono do prowincji małopolskiej Królestwa Polskiego. Pierwszym wojewodą został książę Aleksander Czartoryski.

Od czasów rozbicia dzielnicowego księstwa kijowskiego teren Wołynia podzielony został na wiele mniejszych księstw, z których wywodzą się liczne rody książęce. Największe włości posiadał ród Ostrogskich, z Ostrogiem jako siedzibą rodową. Na polesiu wołyńskim rozległe włości mieli Sanguszkowie i Radziwiłłowie. Czartorysk był gniazdem rodowym Czartoryskich, Wiśniowiec – Wiśniowieckich, Czetwertnia – Czetwertyńskich a Zbaraż – Zbaraskich. Położony na granicy Podola i Dzikich Pól Wołyń narażony był stale na najazdy Tatarów i Wołochów. Budowano tu więc dużo zamków i twierdz. W czasach króla Stefana Batorego naliczono na Wołyniu 65 warownych zamków, w większości prywatnych. Królewskimi twierdzami były zamki we Włodzimierzu, Łucku i Krzemieńcu. Za najmocniejszą twierdzę uchodził jednak wybudowany na początku XVII wieku wśród błot i rozlewisk – Zbaraż.

Podczas drugiego rozbioru Polski wschodnią część województwa wołyńskiego zajęli Rosjanie. Wcześniej, w 1772 roku południowo-wschodni skrawek województwa przypadł Austrii. Dzięki temu oraz krótkiemu panowaniu króla Ludwika Węgierskiego nad Rusią Halicką w XIV wieku z ziem zaboru austriackiego utworzono – jako część Cesarstwa Austro-Węgierskiego – Królestwo Galicji i Lodomerii. Uzasadniając prawa do tych ziemi Habsburgowie powoływali się na to, że należały już niegdyś do Węgier. Nazwa Galicja pochodzi właśnie od Halicza i księstwa halickiego, a Lodomeria – to zniekształcona nazwa Włodzimierza.

W 1795 reszta Wołynia została włączona do Rosji. Na początku XIX wieku utworzono gubernię wołyńską. W pierwszych latach panowania rosyjskiego Wołyń cieszył się względną swobodą. W 1805 roku car zezwolił nawet na utworzenie przez Tadeusza Czackiego gimnazjum w Krzemieńcu, nazwanego później Liceum Krzemienieckim – szkoły o bardzo wysokim poziomie nauczania. Placówka otrzymała cenną bibliotekę króla Stanisława Augusta Poniatowskiego i bogate wyposażenie pracowni fizycznej i przyrodniczej należące wcześniej do brata króla, prymasa Michała Poniatowskiego. Represje przeciwko Polakom nastąpiły po powstaniu listopadowym. Władze carskie konfiskowały majątki uczestników powstania, zamykały kościoły i klasztory katolickie i likwidowały polskie szkoły. Zamknięto również Liceum Krzemienieckie. Część kadry profesorskiej likwidowanej szkoły zasiliła szeregi wykładowców otwieranego właśnie cesarskiego Uniwersytetu Kijowskiego. Tam również trafiła biblioteka.

W 1839 roku władze zlikwidowały unię kościelną, co spowodowało odebranie wszystkich kościołów i klasztorów grekokatolikom i przekazanie ich kościołowi prawosławnemu. Dalsze represje nastąpiły po powstaniu styczniowym: konfiskata kolejnych polskich majątków, zlikwidowanie klasztorów katolickich i zakaz kupna ziemi przez katolików. Represje miały na celu rusyfikację Wołynia i innych ziem zabranych.

Pod koniec XIX wieku przez Wołyń przeprowadzono linię kolejową Brześć–Kijów. Miała znaczenie przede wszystkim militarne. Chodziło o to, by umożliwić szybki transport wojsk z głębi Imperium do granicy. Wybudowano także nowe umocnienia w Dubnie, Łucku i Równem, mające chronić rosyjsko-austriacką granicę. Kolej wpłynęła pozytywnie na rozwój miast wołyńskich. Linii kolejowych było jednak za mało, by ożywić gospodarczo cały region.

W czasie I wojny światowej Wołyń stał się terenem długotrwałych ciężkich walk między wojskami austriackimi i niemieckimi a armią rosyjską. W latach 1915–1916 nad Styrem i Stochodem walczyły po stronie niemiecko-austriackiej Legiony Polskie. Odznaczyły się, między innymi, w walkach pod Kostiuchnówką – małą miejscowością w powiecie łuckim, leżącą w połowie drogi między Kowlem a Sarnami, i tym samym przyczyniły się do powstrzymania rosyjskiej ofensywy. W miejscowości tej w 1916 roku legioniści stworzyli drużynę piłkarską, która dała początek klubowi Legia Warszawa.

Po zawarciu pokoju brzeskiego i wycofaniu się armii niemieckiej jesienią 1918 roku Wołyń stał się areną walk między Polską a bolszewikami. W 1919 roku w Kowlu i Włodzimierzu doszło również do walk między Polakami a Ukraińcami próbującymi utworzyć Zachodnioukraińską Republikę Ludową. W 1920 roku po Bitwie Warszawskiej wojsko polskie odzyskało Wołyń. W wyniku rokowań pokojowych w granice Polski wszedł Wołyń mniej więcej do granicy drugiego rozbioru Polski.

W 1920 roku wznowiono działalność Liceum Krzemienieckiego. Władze stanęły przed olbrzymim wyzwaniem odbudowy i rozwoju regionu, co wiązało się między innymi z próbą likwidacji powszechnego analfabetyzmu. Niemniej istotną była kwestia napięć na tle narodowościowym i kulturowym. Henryk Józewski, wojewoda wołyński w latach 1930–1938, usiłował prowadzić politykę porozumienia polsko-ukraińskiego, między innymi rozwijając szkolnictwo w języku ukraińskim. Jego działania spotkały się jednak z ostrym sprzeciwem zarówno ukraińskich, jak i polskich nacjonalistów. W czasie kampanii wrześniowej 1939 roku Niemcy zajęli zachodnią część województwa, ale wycofali się na ustaloną w pakcie Ribbentrop–Mołotow linię Bugu. 17 września na Wołyń wkroczyły wojska sowieckie. Doszło do kilku potyczek z nielicznymi oddziałami polskiego Korpusu Ochrony Pogranicza. 18 września 1939 w miejscowości Jeziory Wielkie w powiecie sarneńskim, na wieść o wkroczeniu Armii Czerwonej na terytorium Polski, samobójstwo popełnił popularny w międzywojennej Polsce malarz i pisarz – Stanisław Ignacy Witkiewicz (Witkacy). Wołyń został włączony do Ukraińskiej Republiki Sowieckiej. Sowieci przed wkroczeniem Niemców w czerwcu 1941 roku zdążyli przeprowadzić kilka akcji wysiedlenia Polaków w głąb kraju. Na pierwszy ogień poszli osadnicy wojskowi, policjanci i służba leśna oraz rodziny wojskowych i uciekinierzy z zajętych przez Niemcy terenów Polski. Aresztowano też wielu urzędników, księży, nauczycieli i przedstawicieli inteligencji, uznając ich za wrogów ludu. Zostali rozstrzelani albo trafili do obozów pracy Gułag. Armia hitlerowska natomiast od razu po zajęciu Wołynia rozpoczęła niszczenie społeczności żydowskiej. Większość Żydów zginęła na miejscu lub do końca 1943 została wywieziona do obozów. W wielu antyżydowskich akcjach Niemców wspierały oddziały ukraińskiej policji pomocniczej.

Chociaż Niemcy szybko rozwiali nadzieje Ukraińców na utworzenie pod ich opieką niezależnego państwa ukraińskiego, wielu Ukraińców służyło w hitlerowskich jednostkach pomocniczych. Byli wykorzystywani między innymi do pomocy w zwalczaniu silnej sowieckiej partyzantki i polskiego ruchu oporu. Na Wołyniu rozwinęły się też oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). W 1943 roku dowództwo UPA postanowiło usunąć z Wołynia wszystkich mieszkających tam Polaków. Od stycznia 1943 roku rozpoczęły się akcje polegające na paleniu zamieszkałych przez Polaków wsi i mordowaniu ich mieszkańców. Szczególnie tragiczny był lipiec 1943 roku. W jeden dzień, niedzielę, nazwaną krwawą – 11 lipca 1943 roku Ukraińcy zaatakowali i zniszczyli ponad sto polskich miejscowości. Tego dnia zginęło kilka tysięcy Polaków. W niektórych rejonach Wołynia Polacy zorganizowali obronę, z innych uciekli przed pewną śmiercią do większych miejscowości. Ogółem w „rzezi wołyńskiej” zginęło około 60 tysięcy Polaków. Do podobnych zbrodni doszło także w Galicji Wschodniej, jednak w dużo mniejszym zakresie. Wiosną 1944 roku na Wołyniu pojawiły się oddziały Armii Czerwonej, które w lipcu 1944 roku dotarły do Bugu. Większość Polaków, która nie zginęła lub nie uciekła wcześniej, została przesiedlona do Polski w nowych granicach do 1959 roku. W ten sposób zakończyła się historia polskiego Wołynia.

Stolicą województwa wołyńskiego był położony nad Styrem Łuck. Już od XI wieku urzędowały tu książęce rody, od początku XIV wieku – ród Giedymina. Murowany zamek wzniósł syn Giedymina – Lubart. W drugiej połowie XIV wieku dzięki staraniom króla Kazimierza Wielkiego powstało katolickie biskupstwo wołyńskie ze stolicą również w Łucku. Była to diecezja licząca się w Rzeczypospolitej, a biskupi łuccy bardzo często pełnili też na dworze królewskim funkcję kanclerza. Łuck był także siedzibą biskupstwa prawosławnego, a od XVII do XIX wieku unickiego. Do dnia dzisiejszego zachował się zamek, w którym w 1429 roku odbył się wielki zjazd władców europejskich, radzących nad zagrożeniem tureckim. Brali w nim udział wielki książę litewski Witold, król Polski Władysław Jagiełło, Zygmunt Luksemburski król Węgier (a późniejszy król Czech i cesarz Niemiecki), król duński Eryk VII, książę moskiewski, wielki mistrz Zakonu Krzyżackiego, chanowie tatarscy, hospodar mołdawski i przedstawiciel cesarza Bizancjum. Oprócz zamku przetrwała cerkiew z XV wieku i synagoga z XVII wieku i wiele innych mniej ważnych zabytków świadczących o byłym znaczeniu miasta. W 1939 roku Łuck liczył niecałe 40 tysięcy mieszkańców, z czego połowę stanowili Żydzi, a około jednej trzeciej Polacy. Obecnie ma 200 tysięcy mieszkańców.

Innym wartym wspomnienia miastem jest Ostróg. Od XVI wieku do połowy XVIII wieku siedziba książąt Ostrogskich i centrum olbrzymich, liczących ponad 10 tysięcy kilometrów kwadratowych włości, z których na początku XVII wieku Janusz Ostrogski, pierwszy książę z rodu, który przeszedł z prawosławia na katolicyzm, utworzył największą w Rzeczypospolitej ordynację. Przetrwała ona do drugiej połowy XVIII wieku, kiedy to wygasł ród Ostrogskich, a przejęta przez krewnych Sanguszków została wbrew prawu przez nich podzielona i rozdana. Skorzystał na tym zwłaszcza ród Lubomirskich, którzy od tej pory stali się jedną z najzamożniejszych rodzin w państwie. W mieście, które w XIX wieku mocno podupadło, przetrwały imponujące ruiny zamku i kilka budynków z XVI wieku – okresu największej świetności miasta. W latach 1919–1939 Ostróg był leżącym na granicy kilkunastotysięcznym miasteczkiem, zamieszkałym w większości przez Żydów. Do Ostrogskich należało też Równe, w II Rzeczypospolitej największe miasto województwa.

Dużo mniejsze włości, liczące około 2,5 tysiąca kilometrów kwadratowych, mieli na Wołyniu Czartoryscy oraz Radziwiłłowie, których ordynacja z siedzibą na zamku w Ołyce obejmowała „zaledwie” 750 kilometrów kwadratowych. Położony nad Horyniem Wiśniowiec – gniazdo rodowe Wiśniowieckich – po wygaśnięciu rodu został przejęty przez dalszych krewnych, a w połowie XIX wieku sprzedany Rosjanom.

W Krzemieńcu na Górze Bony przetrwały do naszych czasów ruiny zamku. Warowne zabudowania istniały tu już na pewno w XI wieku, a w 1240 jako jedyne na całej Rusi Halickiej oparły się Tatarom. Dopiero w 1648 roku Kozacy zdobyli i zniszczyli zamek tak, że już nigdy nie został odbudowany. Zanim do tego doszło, już na początku XVI wieku otrzymała go wraz z całym starostwem królowa Bona i przebudowała w stylu renesansowym.

W mieście zachował się ufundowany przez Wiśniowieckich w końcu XVIII wieku zespół klasztoru Jezuitów, w którym mieściło się Liceum Krzemienieckie, i siedemnastowieczny kościół franciszkanów fundacji Zbaraskich i Wiśniowieckich. Największe znaczenie miasto miało w latach 1805–1831, w czasie funkcjonowania Liceum Krzemienieckiego. W 1807 roku urodził się tutaj Juliusz Słowacki. W roku 1939 miasto liczyło około 25 tysięcy mieszkańców, z czego prawie połowę stanowili Polacy, około jednej czwartej prawosławni Ukraińcy i niemal tyle samo Żydzi. Obecnie ma trochę mniej mieszkańców, około 21 tysięcy.

W połowie drogi między Łuckiem a Brodami, nad Styrem leży Beresteczko. W miejscowości zachował się zrujnowany osiemnastowieczny kościół zakonu Trynitarzy, ale miejsce jest znane głównie ze stoczonej w tym miejscu w 1651 roku zwycięskiej bitwy wojsk Rzeczypospolitej pod dowództwem króla Jana Kazimierza z połączonymi siłami tatarsko-kozackimi, którymi dowodzili chan Islam III Girej i Bohdan Chmielnicki.

Ważnym miejscem na Wołyniu był leżący między Krzemieńcem a granicą zaboru austriackiego Poczajów. W miejscowości tej znajdowało się najsłynniejsze w Rzeczypospolitej prawosławne miejsce odpustowe. Już w XIII wieku w jaskiniach mieli przebywać prawosławni pustelnicy. Miała objawić się tu Matka Boska, a w ufundowanym w końcu XVI wieku kościele znajduje się cudowna ikona Madonny, przywieziona przez metropolitę Neofita z Konstantynopola. Na początku XVII wieku Poczajów zasłynął jako główny ośrodek przeciwników unii brzeskiej. Na początku XVIII wieku został przekazany unickiemu zakonowi Bazylianów i stał się „Częstochową” unitów. Odebrany unitom po 1831 roku stał się odtąd jednym z najważniejszych prawosławnych ośrodków religijnych. Pozostał klasztorem nawet w czasach sowieckich. Z wzniesionej na wzgórzu nad miasteczkiem Ławry Poczajowskiej dobrze widać równie imponujący zespół budowli klasztoru Dominikanów w Podkamieniu, leżący już na terytorium byłego województwa lwowskiego.

Nie sposób opisać wszystkich miejsc i pamiątek przeszłości znajdujących się do dzisiaj na Wołyniu. Region ten jest na trwale związany nie tylko z dziejami Kresów, ale także z historią i kulturą Polski i Litwy.