wersja kontrastowa


4. 1939–1945 Ruch oporu w Europie

 

4.

RUCH OPORU W EUROPIE 1939–1945

(MAPA 3.)

 

  • 27 września 1939 – w obleganej przez Niemców Warszawie powstaje konspiracyjna Służba Zwycięstwu Polski, pierwsze tajne ugrupowanie powstałe po wybuchu II wojny światowej;
  • 16 (17?) lipca 1940 – w Londynie utworzono Kierownictwo Akcji Specjalnych (Special Operations Executive – SOE);
  • 14 lutego 1942 – premier rządu polskiego na wychodźstwie i Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych generał Władysław Sikorski wydaje rozkaz o przekształceniu Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową;
  • 27 maja 1942 – grupa czeskich i słowackich komandosów SOE dokonuje w Pradze udanego zamachu na Reinharda Heydricha, szefa Służby Bezpieczeństwa Rzeszy;
  • 30 maja 1942 – w Moskwie powstaje Centralny Sztab Ruchu Partyzanckiego, mający koordynować działania sowieckiej partyzantki na zapleczu frontu wschodniego;
  • czerwiec 1942 – w Monachium grupa niemieckich studentów zakłada konspiracyjną organizację antyhitlerowską, która przejdzie do historii pod nazwą „Biała Róża”; Neretwą rozgrywa się największa bitwa partyzancka w Europie;
  • 19 kwietnia 1943 – wybuch powstania w getcie warszawskim;
  • 20 lipca 1944 – grupa niemieckich oficerów dokonuje w Wilczym Szańcu zamachu na Adolfa Hitlera;
  • 1 sierpnia 1944 – Armia Krajowa rozpoczyna powstanie warszawskie;
  • 19 sierpnia 1944 – francuski ruch oporu przystępuje do walki o wyzwolenie Paryża;
  • 28 kwietnia 1945 – dyktator Włoch Benito Mussolini zostaje rozstrzelany przez włoskich partyzantów.

 

OGÓLNA CHARAKTERYSTYKA RUCHU OPORU W EUROPIE

 

W miarę jak Niemcy i ich sojusznicy zajmowali kolejne państwa, zaczynały się tworzyć różne formy oporu wobec agresorów. Opór ten i jego intensywność przybierały różne oblicza. W znacznym stopniu było to związane z tradycją walk narodowowyzwoleńczych danego narodu i poczuciem urażonej dumy po poniesionej klęsce. Niebagatelną rolę odgrywała również polityka okupantów – tam, gdzie była ona łagodniejsza, zwłaszcza w państwach Europy Zachodniej, opór przybierał łagodniejszą formę, na przykład biernego sprzeciwu. Inaczej wyglądało to na terenach Europy Środkowo-Wschodniej i na Bałkanach, gdzie działania Niemców i Włochów miały brutalny charakter, a jednocześnie warunki terenowe, takie jak gęste i duże kompleksy lasów.

Osobny rozdział w historii ruchu oporu w Europie zapisali przeciwnicy dyktatury hitlerowskiej w Niemczech i dyktatury faszystowskiej we Włoszech.

W większości krajów, gdzie doszło do uformowania się czynnego ruchu oporu, szczególną rolę odgrywały organizacje podległe rządom emigracyjnym lub innego tego typu ośrodkom działającym w sojuszniczej Wielkiej Brytanii. Zresztą sami Brytyjczycy przykładali dużą wagę do tworzenia i wspierania podziemia zbrojnego w Europie.

Już w 1940 roku w Londynie utworzono Kierownictwo Akcji Specjalnych (Special Operations Executive – SOE), które szkoliło członków ruchu oporu w Europie, zaopatrywało i koordynowało ich akcje, zwłaszcza we Francji, Grecji, Jugosławii, Norwegii i Polsce. Zadania, jakie stawiali Brytyjczycy, obejmowały przede wszystkim działalność wywiadowczą oraz dywersyjno-sabotażową, której znaczenie wzrastało wraz z nadchodzącą inwazją aliancką w Europie. Niezwykle ważne było to, że organizacje podziemne, współpracujące z SOE, stawiały sobie za cel, aby ich działalność nie prowadziła do odwetu okupanta na ludności cywilnej, co, jak pokazała praktyka, nie zawsze było możliwe. Najsłynniejszą akcją SOE był udany zamach w Pradze na protektora Czech i Moraw, szefa niemieckiej Służby Bezpieczeństwa i organizatora konferencji w Wannsee, Reinharda Heydricha, w maju 1942 roku. Przeprowadziła go przeszkolona w Wielkiej Brytanii, a następnie zrzucona na spadochronach w Czechach, grupa czeskich i słowackich komandosów. Heydrich był najwyższym dostojnikiem III Rzeszy, który został zabity przez ruch oporu podczas II wojny światowej.

Drugim ośrodkiem koordynującym działania lewicowych frakcji ruchu oporu stała się Moskwa i działający w niej Komintern (III Międzynarodówka Komunistyczna). Działania komunistów w poszczególnych państwach rozpoczynały się jednak nie z chwilą utraty niepodległości, tylko dopiero w chwili agresji niemieckiej na Związek Sowiecki.

W odróżnieniu od ruchów narodowych, komuniści kierowali się przede wszystkim interesem własnej partii i przeważnie bez skrupułów wykonywali rozkazy i dyrektywy płynące z Moskwy. Czynili to nawet wówczas, gdy ich działalność prowadziła do surowych represji okupantów na ludności cywilnej.

 

RUCH OPORU NA ZIEMIACH POLSKICH

 

Jednym z państw, gdzie ruch oporu przybrał szczególne rozmiary, była Polska. Pierwsze struktury konspiracyjne zaczęły powstawać już we wrześniu 1939 roku. Dotyczyło to zarówno organizacji wojskowych, jak i partii politycznych. Działania te nadzorował, koordynował i wspierał najpierw z Francji, a potem z Wielkiej Brytanii, polski rząd na wychodźstwie. W ten sposób w latach 1939–1942, zarówno pod okupacją niemiecką, jak i sowiecką, wykształciły się struktury Polskiego Państwa Podziemnego, z zakonspirowanymi władzami wykonawczymi, ustawodawczymi, sądownictwem i administracją. W jego ramach działały cztery partie polityczne: Stronnictwo Ludowe, Stronnictwo Narodowe, Stronnictwo Pracy i Polska Partia Socjalistyczna – Wolność, Równość, Niepodległość.

Organem zbrojnym Polskiego Państwa Podziemnego była, utworzona 14 lutego 1942 roku, Armia Krajowa (AK).

Powstała w wyniku przeorganizowania powołanej do życia 27 września 1939 roku Służby Zwycięstwu Polski (SZP) w Związek Walki Zbrojnej (ZWZ, grudzień 1939 roku).

W pierwszej fazie walk działalność AK miała ograniczony charakter. Formowanie oddziałów partyzanckich i przejście do bardziej czynnych działań miało miejsce dopiero na przełomie 1942 i 1943 roku, najpierw na Zamojszczyźnie, a potem w innych regionach okupowanego kraju. Zadaniem AK było początkowo reagowanie na doraźne akcje Niemców, a przede wszystkim ukrywanie osób poszukiwanych przez okupantów, ochrona radiostacji, przyjmowanie zrzutów z zaopatrzeniem, ochrona ludności przed zwykłym bandytyzmem oraz szkolenie kadr do zbrojnego powstania w dalszym okresie wojny. Działania zbrojne, na przykład likwidacja zdrajców lub wybranych przedstawicieli władz okupacyjnych, akty sabotażu (wysadzanie torów, mostów), ataki na posterunki wroga, większe odwetowe działania wobec okupantów, były podejmowane dopiero na wyraźny rozkaz dowództwa.

Najważniejszym celem AK było scalenie wszystkich sił zbrojnych polskiego podziemia i przygotowanie ich na wybuch zbrojnego powstania w ostatecznej fazie wojny. Armii Krajowej podporządkowały się oddziały Batalionów Chłopskich (BCh, podlegające politycznie Stronnictwu Ludowemu), oddziały Gwardii Ludowej (GL PPS-WRN) oraz częściowo oddziały Narodowych Sił Zbrojnych (NSZ, powiązanych ze Stronnictwem Narodowym). Ta część NSZ, która znalazła się poza strukturami AK, stała na stanowisku, że niepodległa Polska ma dwóch wrogów – Niemców i Sowietów – i przeciw nim obu należy kierować swoje działania. Gdy w 1944 roku Sowieci wkraczali na ziemie polskie, a działalność komunistycznych oddziałów przybierała na sile, oddziały NSZ nie wahały się podejmować współpracy z Niemcami w celu pozyskania broni lub wspólnej walki.

Poza strukturami Polskiego Państwa Podziemnego działał też komunistyczny ruch oporu. Narodził się w styczniu 1942 roku wraz z pojawieniem się wysłanej z Moskwy tzw. grupy inicjatywnej. Utworzyła ona, podporządkowaną Kominternowi, Polską Partię Robotniczą, której siłą zbrojną była Gwardia Ludowa (od stycznia 1944 roku Armia Ludowa). Działania GL wielokrotnie przybierały charakter zamachów terrorystycznych i nie zawsze były skierowane przeciwko Niemcom. Często ich celem były struktury Polskiego Państwa Podziemnego i polska ludność cywilna.

 

RUCH OPORU NA ZIEMIACH SOWIECKICH

 

Po ataku Niemiec na Związek Sowiecki w czerwcu 1941 roku pobita Armia Czerwona pozostawiła na utraconych terenach tysiące żołnierzy z rozbitych jednostek. Wielu z nich próbowało, z bronią w ręku, przebijać się przez linie frontu na wschód, ale szybkość marszu Wehrmachtu była tak duża, że musieli pozostać na opanowanych przez Niemców terenach. Tymczasem w Moskwie, już na początku lipca 1941 roku, zapadła decyzja o jak najszybszym zorganizowaniu działalności partyzanckiej na niemieckim zapleczu. Celem działań dywersantów i partyzantów było niszczenie wszystkiego, co mogłoby pomóc agresorom w odniesieniu zwycięstwa. Zimą 1941 roku, w czasie walk pod Moskwą, pierwsze grupy partyzanckie podpalały całe rosyjskie wsie, aby nie mogły dać schronienia zmarzniętym Niemcom. Nie zwracano przy tym uwagi na los ludności cywilnej, która bardzo często cierpiała od takich działań.

W 1942 roku celem sowieckim było zorganizowanie na zapleczu frontu wschodniego masowego ruchu partyzanckiego, którego działania były powiązane z operacjami Armii Czerwonej. Partyzanci mieli angażować jak najwięcej sił Wehrmachtu i niszczyć szlaki komunikacyjne. Całość działań koordynował z Moskwy Centralny Sztab Partyzancki. Nie liczono się przy tym z odwetem wroga na ludności cywilnej. Przeciwnie, zakładano, że niemieckie krwawe akcje odwetowe spotęgują nienawiść ludności, co doprowadzi do zasilenia przez nią szeregów partyzantów.

Taktyka ta okazała się skuteczna. Na zapleczu frontu już w 1942 roku blisko 200 tysięcy sowieckich partyzantów kontrolowało wielkie połacie terenu, a do ich zwalczania Niemcy wysłali ponad 15 procent swoich sił zgromadzonych na wschodzie. Partyzanci ci wnieśli znaczny wkład w sowieckie sukcesy w 1943 roku na Białorusi i Ukrainie.

 

RUCH OPORU W JUGOSŁAWII

 

Jugosławia była szczególnym terytorium w czasie wojny, na którym walczyło ze sobą kilka różnych ugrupowań. Część z nich otwarcie kolaborowała z niemiecko-włoskim okupantem. Byli to przede wszystkim chorwaccy ustasze, którzy pod patronatem Niemców dążyli do utworzenia niezależnego państwa chorwackiego, a drogę do niego widzieli w eksterminacji ludności serbskiej. Współpracę z Niemcami podjął też generał Milan Nedić, który po klęsce Jugosławii w kwietniu 1941 roku stanął na czele marionetkowego państwa serbskiego.

Walkę z ustaszami i siłami Nedića podjęli czetnicy, czyli serbscy partyzanci dowodzeni przez generała Dragoljuba Mihailovića. Uznawali oni zwierzchność działającego w Londynie legalnego rządu króla Piotra II (dlatego oficjalna nazwa ugrupowania to Królewskie Wojska Jugosłowiańskie w Ojczyźnie), ale gotowi byli na daleko idącą kolaborację z okupantami, byleby tylko przeciwstawić się Chorwatom i komunistycznym partyzantom. Ten ostatni ruch był zresztą zwalczany przez wszystkie wymienione wyżej siły, ale to właśnie on stał się największym ruchem partyzanckim w Europie w czasie II wojny światowej.

Twórcą komunistycznej Narodowej Armii Wyzwolenia Jugosławii był Josip Broz pseudonim Tito. W 1941 roku przystąpił do formowania partyzantki, której działalność połączył z prowadzeniem działalności rewolucyjnej.

W jego oddziałach nie zwracano uwagi na przynależność narodowościową, a surowa dyscyplina zyskiwała przychylność ludności. Wykorzystując góry i lasy, którymi pokryta jest była Jugosławia, partyzanci mieli sprzyjające warunki do działania i zdobywali kontrolę nad znacznymi obszarami. Wielokrotne ofensywy niemiecko-włoskie, wspierane często przez ustaszy, a nawet czetników, mimo zaangażowania znacznych sił, w tym czołgów i lotnictwa (na przykład w trwającej kilka tygodni bitwie nad Neretwą w 1943 roku), kończyły się zazwyczaj wyparciem partyzantów na bardziej niedostępne terytoria, ale nigdy nie doprowadziły do ich zniszczenia.

W sumie przez szeregi partyzantki komunistycznej przewinęło się ponad 800 tysięcy członków, a sam Tito został uznany z czasem przez wszystkich aliantów za jedynego sojusznika koalicji antyhitlerowskiej na terenie Jugosławii.

 

RUCH OPORU WE FRANCJI

 

W planach Brytyjczyków szczególną rolę odgrywał ruch oporu we Francji (Résistance), jednak specyficzna sytuacja w tym kraju po 1940 roku początkowo nie sprzyjała jego powstaniu. Francuzi byli poruszeni klęską w wojnie z Niemcami, uznawali autorytet marszałka Philippe’a Pétaina, a na dodatek mieli żal do Brytyjczyków, że ci porzucili ich pod Dunkierką, a potem ostrzelali francuską flotę w Mers el-Kebir. Z tego powodu utworzony w Londynie przez generała Charlesa de Gaulle’a Komitet Wolnej Francji, mimo apeli do Francuzów o wytrwanie w dalszej walce z Niemcami, początkowo nie spotkał się z przychylnym masowym odzewem. Dopiero z czasem (zwłaszcza po listopadzie 1942 roku, gdy Niemcy wkroczyli do podległej Pétainowi Francji Vichy) uaktywniły się różne organizacje (zwłaszcza w okupowanej Francji północnej), które rozpoczęły działalność skierowaną w okupantów i kolaborantów. Wielką pomoc okazało SOE, dokonując we Francji licznych zrzutów broni, pieniędzy, agentów i emisariuszy Komitetu Wolnej Francji. W lutym 1944 roku najważniejsze ugrupowania francuskie zjednoczyły się, tworząc Francuskie Siły Wewnętrzne (FFI). Wsparły one wojska alianckie podczas lądowania w Normandii, a także wywołały powstanie w Paryżu w sierpniu 1944 roku. Skończyło się ono sukcesem dzięki wsparciu wojsk alianckich.

 

ŻYDOWSKI RUCH OPORU

 

Do powstania zorganizowanych grup oporu doszło również w gettach, założonych przez Niemców na ziemiach polskich. Pierwszą z nich, założoną jeszcze w 1939 roku przez byłych oficerów Wojska Polskiego pochodzenia żydowskiego oraz członków prawicowej organizacji Bejtar, był Żydowski Związek Wojskowy (ŻZW). W lipcu 1942 roku grupy młodzieży, często o lewicowych poglądach, sformowały kolejne ugrupowanie – Żydowską Organizację Bojową (ŻOB), której celem było stawienie oporu Niemcom podczas akcji wysiedlania ludności żydowskiej z getta. Obie organizacje przestały istnieć po powstaniu w getcie warszawskim.

 

RUCH OPORU NA TERENIE PAŃSTW OSI

 

Zarówno w Niemczech, jak i we Włoszech, formowanie się ruchu oporu było utrudnione z dwóch powodów:

  • w odróżnieniu od innych krajów, spiskowcy i opozycjoniści musieli występować przeciwko własnemu rządowi, który miał poparcie społeczeństwa;
  • represje wobec opozycji przed wybuchem wojny doprowadziły w obu krajach do prawie całkowitej likwidacji zorganizowanych ugrupowań opozycyjnych.

We Włoszech nastroje niezadowolenia pojawiły się już w 1942 roku w obliczu klęsk w Afryce i strat w Związku Sowieckim. Obalenie Mussoliniego i desant aliantów pod Salerno większość Włochów przywitała z entuzjazmem, licząc na zakończenie udziału w wojnie. Hitler jednak nie zamierzał opuszczać swojego sojusznika. Niemieccy spadochroniarze odbili z więzienia byłego włoskiego dyktatora, a Hitler umożliwił mu zorganizowanie na terenie północnych Włoch marionetkowego państwa faszystowskiego pod nazwą Włoska Republika Socjalna (tzw. Republika Salò). Jednocześnie Niemcy rozpoczęli okupację większości Półwyspu Apenińskiego. Wszystkie te wydarzenia sprawiły, że na terenie Italii zaczął formować się zbrojny ruch oporu – zarówno przeciw niemieckim okupantom, jak i wiernym Mussoliniemu włoskim faszystom. W efekcie tereny Włoskiej Republiki Socjalnej stały się areną brutalnych walk bratobójczych. Większość członków sformowanych ugrupowań partyzanckich wywodziła się z szeregu włoskich socjalistów, ale nie brakowało w nich też komunistów, monarchistów czy chrześcijańskich demokratów. Członkowie tych ugrupowań wspólnie powołali we wrześniu 1943 roku antyfaszystowski Krajowy Komitet Wyzwolenia (CLN), reprezentujący włoski ruch oporu w sztabie alianckim.

Początkowo słaby ruch partyzancki szybko przybierał na sile, a jego akcje były coraz bardziej śmiałe. Najliczniejsze oddziały operowały w górskich rejonach Apeninów i Alp, gdzie jednak panowały trudne warunki klimatyczne, a górski teren z jednej strony ułatwiał działanie oddziałów, ale z drugiej utrudniał im zaopatrzenie i utrzymanie się wśród ubogiej ludności. O wiele łatwiej pod tym względem miały oddziały operujące nad Padem, ale one były z kolei bardziej narażone na ataki Niemców i faszystów z Republiki Salò. Ostatnim aktem zbrojnym brygad partyzanckich było wzniecenie powstania w północnych Włoszech w kwietniu 1945 roku, w czasie którego w ręce partyzantów wpadł i został rozstrzelany Benito Mussolini.

Szacuje się, że pod koniec wojny w szeregach włoskiej partyzantki walczyło około 250 tysięcy osób, a od września 1943 roku do kwietnia 1945 roku poległo prawie 50 tysięcy partyzantów.

Sukcesy Wehrmachtu do grudnia 1941 roku, a nawet do końca roku 1942, sprawiły, że Niemcy z prawdziwym entuzjazmem przyjmowali politykę Hitlera, a pojedyncze próby sprzeciwu czy negowania polityki nazistów uważano za zdradę i były likwidowane przez policję polityczną (Gestapo) z całą surowością. W 1940 roku w Krzyżowej, w majątku hrabiego Helmuta Jamesa von Moltke, spotykała się grupa przeciwników reżimu (tzw. Krąg z Krzyżowej), ale jej działalność nie nabrała bardziej formalnego charakteru. Inną grupą była utworzona w 1942 roku przez studentów w Monachium „Biała Róża”, której liderami było rodzeństwo Sophie i Hans Scholl. Grupa ta skupiła się na rozpowszechnianiu ulotek o zbrodniach nazistów. W czasie jednej z takich akcji jej członkowie zostali zatrzymani, a następnie osądzeni i straceni.

Wraz z klęskami na froncie i rosnącą przewagą aliantów wśród grupy niemieckich oficerów i polityków (w większości akceptujących dotychczas dokonania nazistów) zaczęły pojawiać się obawy o powojenny los Niemiec. Uważali oni, że istnieje szansa na zawarcie osobnego pokoju z Wielką Brytanią i Stanami Zjednoczonymi, co pozwoliłoby skierować wszystkie siły Wehrmachtu przeciw Sowietom. Największą przeszkodą w realizacji tego planu była jednak, według nich, osoba Hitlera. Dlatego zdecydowali się zabić przywódcę, a zadania tego podjął się pułkownik Claus von Stauffenberg.

20 lipca 1944 roku podłożył on bombę w kwaterze Hitlera w Wilczym Szańcu. Hitler jednak przeżył zamach, a spiskowcy oraz osoby podejrzane o sprzyjanie im zostały aresztowane. Większość została zabita lub trafiła do obozów koncentracyjnych.